Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
Podstawowe informacje można znaleźć na stronie www.santodaime.pl
Między innymi: sytuacja prawna, relacje z wizyt w Holandii i wkrótce Włoch i oczywiście informacje ze źródła - Amazonii.
Myślałem kiedyś nad perspektywami zarejestrowania podobnego kościoła w naszym kraju - nawet jeśli udałoby się przejść pomyślnie procedurę rejestracyjną w MSWiA, to potem trzeba byłoby wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego aby ten uznał aktualną Ustawę o Przeciwdziałaniu za sprzeczną z zapisanym w Konstytucji prawem do swobodnych praktyk religijnych, a dopiero potem Sejm musiałby jeszcze znowelizować w tym duchu Ustawę. W sumie to co najmniej pięć lat batalii prawnych i mnóstwo kasy wydanej na adwokatów.
A nawet gdy się to wszystko przejdzie i Ustawa zezwoli kościołom na używanie enteogenów, to też nie będzie prosto. Samo przechowywanie tych substancji wg obecnego prawa możliwe jest dopiero po zamienieniu kościoła w twierdzę - sejf przytwierdzony na stałe do podłoża (5.000 pln), zakratowane wszystkie okna, drzwi antywłamaniowe (3,500 pln każde), alarm z czujkami ruchu i umowa z firmą ochroniarską. Podobne środki ostrożności wymagane są także przy ich transporcie.
3. Jeżeli wniosek zawiera postanowienia pozostające w sprzeczności z przepisami ustaw chroniącymi bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób, organ rejestrowy wydaje decyzję o odmowie wpisu do rejestru.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
W tej chwili od maja ceremonie będą w Hiszpanii w przepięknym i specjalnym miejscu. Ale o szczegółach jeszcze nie mogę powiedzieć.
SantoDaimePL pisze:(...) Na pewno będziemy walczyli o rejestracje. Tak na prawde walka już trwa.
(...)
Najprostszym sposobem na przyspieszenie i w ogóle umożliwienie, byłoby chyba zaproszenie decydentów na ceremonię, czy to do Czech (wkrótce finał legalizacji) czy to do Hiszpanii. Po doświadczeniu raczej przekonaliby się, że Aya to nie narkotyk. Jedyna trudność to przekonać pierwszego, później to już poczta pantoflowa.
Zmuszanie i namawianie do czegoś, co powszechnie jest uważane za szkodliwe bądź niebezpieczne nigdy nie jest dobrym pomysłem.
Lepszy byłby szczery i zrobiony bez nadęcia cykl edukacyjny, po którym każdy mógłby sam zadecydować, czy chce uczestniczyć w ceremonii czy nie. Chociaż myślę, że mamy w Polsce taki beton, że i to by nie pomogło.
Wóda doda zdrowia, siły i hartuje mózg !
A co ma psychiatra powiedziec ? on nie ma zadnego pojecia o tym tak samo jak w wiekszosci lekarze nie maja pojecia o tzw medycynie naturalnej. Przeciez oni nawet 1 godziny zajec na studiach nie mają z medycyny naturalnej.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.