Tak czy inaczej, odradzam codzienne palenie. Jak sie jara codziennie to juz nie daje to nawet takiej przyjemnosci a staje sie zwyklym rytualem dnia, pomiedzy powrotem z pracy a kolacja.
No i czasem zapominanie, tak samo niemożnosć znalezienia odpowiednich słów itd. ale to przechodziło zawsze, zwłaszcza że codziennie samobiczuje się intelektualnie
Na wstępie nadmienię, że jaram regularnie od ponad dwóch lat, regularnie mam na myśli codziennie przynajmniej 0.5g. Nie traktuję marihuany jak "lek na wszystko" itd.
Nie jestem naukowcem, ani żadnym jajogłowym ale wg. mnie marihuana sama w sobie nie jest taka ogłupiająca jak się zwykło uważać.
Jeżeli masz jakieś pasje, hobby, zainteresowania, pracę, ambicję itp. to uważam, że zrobisz sobie o wiele mniejszą krzywdę, m.in. przez to, że na jaranie i siedzenie dupą w fotelu przed tv nie będziesz miał zwyczajnie czasu.
Gdy jest się idiotą bez żadnych ambicji to jaranie tylko pogłębi twoją głupotę i niechęć do samorozwoju, po prostu zaczniesz marnować cenne lata młodości na jaranie i nic nie robienie, albo robienie czegoś co ci sprawia przyjemność, ale jest bezproduktywne.
Nie zrozumcie mnie źle. Nie chodzi mi o to, żeby podczas zjarki czytać książki popularnonaukowe, czy cokolwiek, ale o to, żeby odpowiednio zbalansować czas na rozwój, pracę, rodzinę i jaranie.
Dla przykładu, osobiście pracuję w zawodzie, który mnie interesuje i satysfakcjonuje, złapałem robotę w spoko firmie i na zarobki też nie narzekam, ale cały czas jaram i nie czuję, żeby mi to wyrządzało jakąś wielką krzywdę oraz nie zaniedbuję rodziny, przyjaciół ani obowiązków.
Jedyne co mi doskwiera to problemy ze snem podczas stopki i zdaję sobie sprawę, że jestem uzależniony, ale od jedzenia każdy człowiek jest uzależniony, a nikt nikomu tego nie wytyka ;)
Oczywiście ostatnie zdanie z przymrużeniem oka, bo jedzenie jest nam potrzebne do życia, a jaranie nie, ale jak się nad tym dłużej zastanowić to w sumie jakie to ma znaczenie?
Z fartem i ostrożnie! Pozdrawiam
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.