Po ok. 20 minutach wyraźnie zaczynało się coś iskrzyć w bani i zapowiadało się całkiem nieźle. I tylko zapowiadało, bo do eksplozji nie doszło. Trudno mi właściwie wydzielić peak z tego doświadczenia, przez jakąś godzinę było nieco lepiej niż przez cały czas działania. Całość sprowadziła się raczej do przeżyć mentalnych: fajnie mi się oglądało film na podwyższonej immersyjności - wczułem się w fabułę i postaci, odbiór muzyki też przyjemny, ale nie urywa (taka delikatna euforia). Wizualizacji praktycznie brak, raczej podbicie kolorów i obrazu.
Szkoda, 4-HO-DPT raczej słabo aktywny, chyba że dłuższa przerwa zrobiłaby kolosalną różnicę. Teraz trochę żałuję, że nie poczekałem.
The body or a conscious mind'
Jak polecacie skonsumować?
Czy warto dodać tą setkę do zamówienia? Mam tu namyśli, czy samo przeżycie da chociaż moment frajdy, który może gdzieś zapaść w pamięci? Czy raczej jest to substancja, która bardziej wkurwi niż ucieszy?
Tripa nie uświadczyłam, po prostu podkolorowało CEVy z 4-fma i dało jakiś bardzo lekki mindfuck. Niestety musiałam gdzieś iść więc całość zamknęła się w 2 godzinach bo musiałam wrzucać benzo.
Odczucie bardzo przyjemne, ale chyba solo testować nie będę.
Może to z MAOi działa?
KapitanAizen pisze:Pierwsze Twoje testy 4-ho-det i w miksie z 4-fma? W ogóle nie wiem jaki sens widzisz w łączeniu tych dwóch substancji ale to nie za bardzo rozsądne z Twojej strony.
Ciekaw jestem o co chodzi z tym 4-fma i na ile mój trip był pełen takiego szczęścia dzięki tej domieszce. Samą substancję uważam za chujową (no chyba że masz benzo, ale nie wszyscy mogą mieć benzo ;). Wylądowała w miksie przypadkowo, z głupoty.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
