Więcej informacji: Stymulanty w Narkopedii [H]yperreala
Mało info w sieci.
jaky ktoś przetłumaczył i skrobnął coś więcej:
https://blog.priceplow.com/eria-jarensi ... ethylamine
tutaj 2 metyle przy azocie tworzą zawade przestrzenną przez co DMPEA jest wolniej rozkładane przez MAO-B więc działa lepiej niż PEA solo
Emeritusill - ok ale nie kazdy ma dojscie do sel.
Razem z DMHA lub Teakryna, PEA , Hordenina,Higenamina (norcoclaurine), pseudoefedryna i efedryna lub tego typu substancjami sila działania rośnie i też długość działania.
Według danych okres poltrwania wynosi od 1godziny do 4 godzin ( w skrajnych przypadkach) średnio solo ok.2h.
Zdecydowanie jednak wszystko zmienia się w miksach zwłaszcza dobranych indywidualnie dla danej osoby.
Dawkowanie od 125mg do 250mg .
Występuje w dwóch formach Cytrynianu ( mniej śmierdzi) i chlorowodorku .
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
