Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Najlepsza z benzodiazepin to:
Diazepam
43
24%
Klonazepam
38
21%
Alprazolam
44
24%
Lorazepam
21
12%
Midazolam
5
3%
Nitrazepam
4
2%
Flunitrazepam
5
3%
Temazepam
2
1%
Inna
19
10%

Liczba głosów: 181

Zablokowany
Posty: 214 • Strona 1 z 22
  • 157 / 14 / 0
Jak w temacie - wybieramy najlepszą benzodiazepinę :)

Jak dla mnie to rządzi lorazepam. Klony na drugim miejscu - rewelka. Fajny też jest midazolam ale to brałem tylko raz, dali mi to na toksykologii dożylnie i momentalnie zwaliło mnie z nóg :) Alprazolam też fajny ale chyba nie odczułem pełni działania bo miałem tylko raz opakowanie przeterminowanego Xanaxu. Relanium, wiadomo - to podstawa ale za bardzo lajtowa jak dla mnie bo trzeba trochę zjeść tych tablet...
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2006 przez Iwan, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 291 / 43 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nof »
Flunitrazepam. Klonazepam jest szalony, absurdalny i przepotężny, ale jego moc niknie przy Rohypnolu.
Uwaga! Użytkownik Nof nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 185 / 25 / 0
Nieprzeczytany post autor: PanMuchomor »
Nof pisze:
Flunitrazepam. Klonazepam jest szalony, absurdalny i przepotężny, ale jego moc niknie przy Rohypnolu.
Rohypnol ? brałem to kiedyś na bezsenność.
Jeśli się wzieło to trzeba było od razu iść do łóźka.
Pamiętam jak raz wziąłem a później chciałem zjeść jeszcze kolację i potem się położyć,
niestety obudziłem się w łóźku i nic nie pamiętałem jak się tam znalazłem,
ah cyrki miałem z tym rohypnolem, strasznie mi dziurawił pamięć.
Uwaga! Użytkownik PanMuchomor nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 291 / 43 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nof »
Bo do benzodiazepin trzeba się przyzwyczaić i nauczyć stosować. A to że dziurawią pamięć to normalne. W szczególności już z alkoholem. W moim przypadku najmocniej w ten sposób działają alprazolam i lorazepam.
Uwaga! Użytkownik Nof nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
No, po dużych dawkach lorazepamu niewiele pamiętałem heh...zresztą po alprazolamie też :)
  • 185 / 25 / 0
A czy może mi ktoś napisać coś o euforycznym działaniu benzodiazepin ?
Sporo się o tym mówi, w TR też jest coś o tym, a ja je brałem około 6 miesięcy (alprazolam, lorazepam, diazepam) i nic takiego nie wystąpiło mimo iż czasem brałem w większych dawkach.
Być może nie działały na mnie jak trzeba.
Czy tą benzodiazepinową błogość da się porównać do opioidów czy to coś zupełnie innego ?
Czy może po prostu spokój, relaks, odprężenie wystepujące po benzodiazepinach jest przez amatorów błędnie mylone z błogością/euforią ? :)
Uwaga! Użytkownik PanMuchomor nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 291 / 43 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nof »
Większość benzodiazepin wywołuje najwżej błogość i relaks. Euforie ponoć wywołuje alprazolam, ja nie zanotowałem takiego efektu, chyba że w miksie z alkoholem. Coś typu euforii powodowały natomiast midazolam i flunitrazepam.
Uwaga! Użytkownik Nof nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
Ja również nie zaobserwowałem euforii tylko wspaniałe wyluzowanie, błogość, relaks i zniknięcie problemów i zmartwień (krótko mówiąc miałem w dupie wszystko :))
  • 185 / 25 / 0
Nieprzeczytany post autor: PanMuchomor »
Nof pisze:
Większość benzodiazepin wywołuje najwżej błogość i relaks. Euforie ponoć wywołuje alprazolam, ja nie zanotowałem takiego efektu, chyba że w miksie z alkoholem. Coś typu euforii powodowały natomiast midazolam i flunitrazepam.
Nof a czy ta euforia/błogość jest podobna do tej typu opiatowego ?
Uwaga! Użytkownik PanMuchomor nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 185 / 25 / 0
Nieprzeczytany post autor: PanMuchomor »
[quote="Iwan"]
Ja również nie zaobserwowałem euforii tylko wspaniałe wyluzowanie, błogość, relaks i zniknięcie problemów i zmartwień (krótko mówiąc miałem w dupie wszystko ]

Iwan, czyli jednak jakaś błogość była o czym świadczy zniknięcie problemów i to że miałeś wszystko w pupie :)
A jakie i w jakich ilościach brałeś ? i czy mieszałeś je z czymś ?
Ostatnio zmieniony 03 stycznia 2006 przez PanMuchomor, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik PanMuchomor nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 214 • Strona 1 z 22
Artykuły
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.