§h¶ôňgĽéĐ.
[quote=""Lsd, moje rtudne dziecko""]
Żeby przyjmować lsd nie ma potrzeby używania strzykawek gdyż poprzez sluzowke wchłania się 95-100% dawki.
[/quote]
Jeśli chodzi o dawkę śmiertelną, to dożylnie dlatego, że testowano ją na szczurach i myszach, stąd te wyniki.
Co do tamtego ziomka co zaaplikował sobie 0.3g LSD, to jak już wspomniałem, pewnie pomylił towar np. z kokainą...
§h¶ôňgĽéĐ.
vart pisze: pewnie pomylił towar np. z kokainą...
Do tematu: tabelki uniwersalnej zrobić się nie da. No bo co to znaczy szkodliwość?
jedni pod tym słowem rozumieją potencjał uzależniający, inni siłę mierzoną wagowo ( w sensie im mniej trzeba wziąć, tym silniejsza substancja), jeszcze inni szkodliwość społeczną ( prawdopodobieństwo przestępstw w celu zdobycia kasy na dragi) a co poniektórzy po prostu szkody w umyśle czy na ciele, a i te dzielą się na tak wiele różnych, że nie ma huja żeby to pod jedno podciągać.
A gdybyśmy jeszcze wzięli pod uwagę, że każdy jest inny, to mamy: liczba ludzi X wszystkie szkody jakie wywołują narkotyki. Wszystko trzeba brać konkretnie pod uwagę, bo ogólnie to sie można nieźle przejechać. Dlatego nie wierze żadnym badaniom/tabelkom/wykresom/pierdołom, oczywiście coś tam zawsze jest prawdą ale nie można tego traktować całkiem poważnie.
Tyle złego wyrządzają te narkotyki, ale biorę je od dawna i jakoś moje życie jest całkiem ciekawe, a na zdrowie nie narzekam...
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.