Zgienty pisze:Spróbuj pogrzebać i poszukać sobie kabla głębinowego. Zaciągaj tez lekko tłoczek łatwiej złapać kanał.
Co do tego obrazka wyżej (na przyszłość proszę takie rzeczy dawać w spoiler) to mam podobnie jak rozdrapię sobie jakiegoś strupa (jego patogenezą jest uraz mechaniczny, nic związanego z iv) - wiem że takie coś nie jest higieniczne, jednak nigdy drapiąc strupy nawet do krwi nie dostałem żadnego zakażenia i mam nadzieję że tak zostanie. I też często pojawia mi się "to takie białe", trudno mi powiedzieć co to jest, na pewno nie ropa bo ta się sączy, a to wygląda (w moim przypadku) bardziej jak jakiś rodzaj tkanki (jest na "dnie" strupa).
Zgienty pisze:Ciekawe jak ty klepsa walisz ze jeszcze nie widac. Moze jakis krotki tutorial jak ukryc slady podania injekcyjnego narkotykow? Jak walisz juz tyle czasu pewnie z 5 strzalow dziennie jak nie wiecej to nie wiem gdzie ty sie wkluwasz ze mozesz to ukryc.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
A ja nie macie zajechanej skory od walenia w siebie po sto razy coraz bardziej tepa igla, ale jednak lekko czerwone, zapowiadajace sie na mniejszego strupa, to po posmarowaniu heparyna bardzo szybko schodza 'pół-tragiczne' ślady.
tur3k pisze:Wkłucie za pierwszym razem + cienka igła (max 0,45mm) + regularne smarowanie Cepanem i na drugi dzień śladu nie ma.Zgienty pisze:Ciekawe jak ty klepsa walisz ze jeszcze nie widac. Moze jakis krotki tutorial jak ukryc slady podania injekcyjnego narkotykow? Jak walisz juz tyle czasu pewnie z 5 strzalow dziennie jak nie wiecej to nie wiem gdzie ty sie wkluwasz ze mozesz to ukryc.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
rrd pisze:uwaga! okropne/drastyczne/gore/nie oglądać przy jedzeniu
tak to wyglądało tydzień po ostatnim zdjęciu. używałem plastrów Inadine i wyciągneły syf, po miesiącu została mi 1cm blizna.Spoiler:
U mnie nie obyło się bez szpitala (w ostatniej chwili, gorączka 40+ i lecenie z nóg, łapa jak dojrzały owoc mający pęknąć), przecinania pod pełną narkozą, drenowania i odczekania z tygodnia pod tramalem podawanym iv w dawkach dużych po konsultacji. Potem chodziłam tylko na zmiany opatrunku do zabiegowego i dostałam reckę na przeciwbólowe, ale byłam już wypisana, dostawałam takie małe karteczki z terminami wizyt. Były co tydzień. W zabiegówce zazwyczaj odklejano stary opatrunek, smarowano ranę takim specyficznie pachnącym żelem i tak dopóki nie zeszła cała ropa. A jak zeszła, to do szycia i troszkę tych szwów w sumie było. Potrzymałam ile zalecali i... Sama zdjęłam, bo nie mogłam w danym czasie pojechać do centrum z przyczyn niezależnych. Został "ćpunmark", chociaż rozsznurowałam się ładnie i zgrabnie.
Podczas gojenia bardzo, ale to bardzo swędziało (a w szpitalu tak mnie nafaszerowali tramcem, że ręki w ogóle nie czułam i jeszcze stymulacja nie pozwalała mi spać czy czytać w spokoju książek, więc pomagałam z rozwożeniem obiadów) i to był podobno indykator dobrze przebiegającego procesu oczyszczania rany i jej zasklepiania.
edit: dobra, przewinęłam dalej i doczytałam, kasuję pytania. Chirurg pewnie podejmie decyzję o zaszyciu jak tylko stwierdzi, że wystarczająco się to wszystko oczyściło.
Uważaj na siebie, bo wygląda to tak, jak... No, wygląda. :-(
PS nie słyszałam nigdy o tych plastrach, dobrze wiedzieć na (odpukać) przyszłość.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
tur3k pisze:NIGDY nie grzebie się igłą po wbiciu obok kabla aby w niego trafić, tym sposobem idzie sobie łatwo zajechać żyły i okoliczne miejsca.
A to tam wyżej: o kurwa, nigdy czegoś takiego nie widziałem i mam nadzieję że nie zobaczę.. przynajmniej u siebie.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Bo nieraz ktos poczatkujacy sam sie uczy i niszczy szybko zyly nieswiadomy konsekwencji...
W wieksza zyle mozemy podawac szybciej bardziej stezone roztwory? Czy nie dziala to w ten sposob?
Jezeli czas podania np 10s i dawka ta sama to 5ml soli i igla 0,6 czy 3ml soli i i igla 0,45. bedzie zdrowsza dla zyl? Gdzie mocniejszy wjazd?
Sam jestem poczatkujacy i narobilem sporo bledow wypadajac z zyly wstrzykiwajac pod skore, przebijajac zyle, nie puszczajac stazy, dajac za malo wody, podajac za szybko. Dobrze by bylo o tym napisac i co robic wtedy jakie mascie itp
Teraz niby jest git i została czerwony wzgląd nie wielki wzgląd w wewnątrz kończyny.
Ogólnie przy większości strzałów zostawiają one siniaki mniejsze lub większe no ale są, wydaje mi się, że to sprawa puszczania stazy (używam paska) i mimo dużej ostrzożności kwałek skóry przez swoją elastystoczność musi mi czasem powodować wypadanie z żyły, bo wątek o iniekcjach i bhp przedstudiowałem i nie wiem czy dalej robię coś źle.
Przydałbym się jakiś zagorzały fan IV w moim mieście.
A po wyjęciu igły przykładasz sobie jakąś chusteczkę?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
