Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 67 • Strona 2 z 7
  • 2302 / 399 / 0
wielu ludzi odrzuca na trzezwo stany ogolnie okreslone jako 'nieprzyjemne'
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 122 / 5 / 0
SuperSerotonin pisze:
Stań zjarany przed lustrem, spójrz się sobie w oczy i pomyśl, że Ty to Ty, i zastanów nad tym głęboko. Jak to jest, że Ty jesteś sobą. Zastanów porządnie się nad swoją tożsamością i tym kim jesteś, i dlaczego jesteś tym kim jesteś, i jak to jest możliwe, że to Ty jesteś sobą.
Jak się dobrze postarasz, to może nawet uda Ci się nabawić jakiejś choroby psychicznej :)
Miałem kiedyś coś podobnego. Stanąłem przed lustrem, zajebany oczywiście, w celu skontrolowania oczu. Patrzyłem się dosłownie kilka sekund, ale nawet tyle wystarczyło, by wkręciła mi się chora faza, coś jak rozdwojenie jaźni. Przez dobre kilka minut miałem wkrętę, że mam dwie osobowości. Nawet nie wiem skąd taki dziwny pomysł zrodził się w mojej głowie, wystarczył jedynie kontakt z lustrem. Zdarzyło mi się tak tylko raz i trochę się wtedy przestraszyłem, bo nigdy takie chore wkręty mnie nie nawiedzały.
  • 299 / 11 / 0
To raczej nie przez lusto, a wasze poryte glowy od cpania hah :D
Faktem jest i nie ma co kryć
Chcesz się stąd wyrwać to swoją szansę chwyć dzieciak
Tylko jak jak tu wszystkiego brak
Brak mieszkań brak pracy pieniędzy też brak
Jedynie zarobiona może być firma „krzak”
Faktem jest przed nieznanym strach
  • 3854 / 316 / 0
Jak uzyskać taki stan ? Ja bym spytał Ryszarda Petru. Za każdym razem kiedy Rysiek marnuje szansę aby się nie odzywać, pierdoli niczym rasowy odklej. Wszystko obrócone o 180 stopni.
Myślę, że mógłbym zostać dobrym ekonomistą. Wystarczyłoby głosić odwrotne poglądy od tego giermka Balcerowicza.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 44 / / 0
Z tym lustrem to już dawno słyszałem i z różnych źródeł, że nawet na trzeźwo jak się wystarczająco długo bedzie wpatrywać to sie zobaczy diabła :) a już na jakimś psychodeliku to mógłby być niezły bal, ja jednak nie miałem odwagi spróbować. Ostatnio po zjaraniu zacząłem sobie coś tam bazgrać i pisać lewą ręką (tak dla rozruszania drugiej półkuli) przypomniało mi się wtedy że jest coś takiego jak pismo automatyczne do kontaktu z podświadomością no i zaczeło się coś w rodzaju konwersacji jakby z drugą osobowością. Myśli się przenikały i podświadomie czułem co zostanie napisane ale pismo po prostu zwalniało myślenie i dawało poczucie wyraźniejszego rozdzielenia. Z tego pisania wywniąskowałem głównie że coś w rodzaju dwóch osobowości to normalny stan który jest tak powszedni że po prostu na codzień i trzeźwo tego się nie zauważa. Nawet pisząc teraz tego posta to jednoczesnie go czytam i poddaję analizie czy korekcie. Wiec jest i piszący i czytający jednocześnie. Czy chociażby głoś tzw. rozsądku czy sumienia czasem też się odzywa. I chyba każdy zdrowy człowiek tego doświadcza. Niewiem czy mozna to nazwać inną osobowością ale to wewnętrzne rozdzielenie przy odrobinie uwagi można zauważyć, a po buchu chyba jest to łatwiejsze i bardziej klarowne. Może nie jest to typowe odrealnienie, cokolwiek to znaczy, ale na pewno jakieś ciekawe doświadzczenie.
  • 111 / 4 / 0
Doświadczony nie jestem, nie ma co ukrywać.
Ale mango, masełko, i dopalić troche z dobrym s&s + jakis energetyk (wszystko sativa oczywiście) daje naprawde niezły stan odrealnienia, i lekką psychodele.
Uwaga! Użytkownik Montebur nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5893 / 1219 / 43
Ja miałem tak na co dzień, będąc w NL.
Tydzień nic nie robiłem, jarałem cały czas. Całe dnie siedziałem przed chatą.
Normalnie we własnej kuchni się gubiłem. Ale to szły tony jazzu.
Dodam, że jestem z Zakonu Maczany.
Jednak trawa ryje beret, to jest narkotyk. Niech nikt mi nie pierdoli, że to taka trafka tylko.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 21 / 3 / 0
Też się zgadzam, roślina ma moc w sobie, a to co się dzieje wewnątrz nas to kwestia osobista (charakter) no i motywu którym się kierujemy. Wpadanie w rozkminy to dążenie i dążenie, scenariusze, gonitwa myśli, ideii gdzie na jakąś chwile na prawdę można się kompletnie oddzielić myślami od świadomości, mieć odlot. Po czasie uświadomić sobie co się tak naprawdę wydarzyło, to może przerazić, ale i postawić pytania.
Od siebie dodam medytacje, wyciszenie, koncentracje - można spróbować i sprawdzić siebie, zawędrować myślami daleko. Rezultaty mogą powalić, jeśli ktoś naprawdę w to wierzy. S&S został wymieniony, czysty temat. Z drugiej strony, poznanie samego siebie mogłoby pomóć, wtedy jako tako wiesz z czym masz do czynienia i w którym kierunku uderzać do celu :)) Są przecież ludzie bardziej przywiązani do strony spiritualnej, odnajdujący się w tym aspekcie bardziej a są też tacy co będą na to zlewać i szukać doświadczeń bez wglądu na takie aspekty.
'You enter a special, magical, dimension. The dimension of the spirit world.'
  • 50 / / 0
Ja tak mam za każdym razem po paleniu. Jeśli jestem sama to nie zwracam na to uwagi, bo jakoś mnie to nie cieszy specjalnie, ale jak pale z kimś to bardzo rzuca się to w oczy. Spróbuj się na tym skupić jak zapalisz, może to odnajdziesz. Szczerze mówiąc myślałam, że to normalne po paleniu.
"It's not the end of the world. But you can see it from here"
  • 5 / / 0
Ja miałam ostatnio takie odrealnienie jak zajebałam wiadro, totalne mleko z haszu i to w czasie kiedy prawie codziennie jaram. Super to wspominam, chociaż podobno okropnie wyglądałam, bo siedziałam z głową między nogami z 2 godziny, ale byłam tak oderwana, że nawet nie dałam rady się odezwać, ruszyć czy nawet wstać bez pomocy nikogo.
:cool: Bitches come and go (bro)
But you know I stay
:cool:
ODPOWIEDZ
Posty: 67 • Strona 2 z 7
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.