Jacka stawiam na bank w "top 3" odmian marihuany. Jednak gdybym miał używać go do codziennego palenia, to byłoby zbyt męczące.
Mój znajomy po kilku blantach był przekonany że potrafi przenikać przez drzwi i próbował mi to wytłumaczyć za wszelką cenę :D
Wiele osób z którymi paliłem miało przeróżne "chore wizje". Nie do końca to czaiłem, aż pewnego razu sam się przepaliłem Herrerem :)
Nigdy nie zapomnę jak po prostu idąc, nagle upadłem i wyglądało to jakbym stracił przytomność. Ekipa się martwi, że coś mi się stało. A o co faktycznie chodziło? Nagły atak senności nie do powstrzymania :D Dobrze że byliśmy na wsi, bo gdybym tak wyłożył się na środku miasta na chodniku to byłoby dziko.
Odmianka zdecydowanie warta uwagi ! :D Byle bez przesady... Jak odbierałem sort, to już po 2 buchach z lufki poczułem serio mocny high. Wieczór w którym napadła mnie nagła senność idąc, uczciłem piątką. Jak boga kocham, nigdy się tak nie zjarałem, a często paliłem większe ilości. POLECAM :)
Chyba jedyna którą próbowałam, po której miałam ostrzejsze "jazdy", po których były delikatne paranoje. To już kwestia tego co komu odpowiada.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.