...z drugiej strony nigdy nie dowiedziałbym się tyle o biochemii OUN i psychofarmakologii, za co jestem temu forum po prostu wdzięczny. Znalazłem swoje cele, ambicje i marzenia, które realizuje naukowo poza forum. Normalnie byłbym nikim z papierkiem, że ukończyłem uczelnię wyższą, a teraz jestem osobą powszechnie kojarzoną na uczelni i traktowaną często jako (także przez kadrę nauczycielską) swego rodzaju ewenement (w znaczeniu pozytywnym) lub nawet autorytet. Moje nazwisko jest powszechnie kojarzone wśród kadry akademickiej z lekami właśnie. Wszystko dzięki [H] i odrobinie ambicji. Dzięki [H] znalazłem swoje życie powołanie i pasję. Dzięki [H] wpadłem także w ciągi i ciężko mi żyć bez narkotyków. Wszystko ma swoje dobre i złe strony.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Jest tak że jeżeli zaczynasz się na tym forum udzielać, poznajesz ludzi, dostajesz jakieś rangi to w życiu codziennym jest dokładnie na odwrót bo ćpasz, odwracają się od Ciebie znajomi albo masz kłopoty w pracy/szkole. Forum tworzy pewne poczucie przynależności - przynajmniej dla użytkowników którzy się z nim utożsamiają. Ja i tak bym ćpał, ale na pewno jakieś inne substancje, bardziej popularne.
https://www.youtube.com/watch?v=cc9on5_zYGk
Byłem młody, pełen wiary. Na dzień dzisiejszy mogę orzec, że prawie się udało. Jakimś cudem udało mi się przeżyć, ale nadal nie mam wątroby jak balon :-(
Wszystko wszystkim, ale zakulisowe polecenie mi hajpa nie było najlepszym pomysłem. Stefan, Ty kurwo.
A tak to pojawiły się GBL, LSD, grzyby, MDMA, 4fma, 4cmc i kolejne substancje w liście "to do" (np. DMT).
Chociaż w moim przypadku jest o tyle dobrze, że przygodę z używkami zacząłem już w wieku 25+, więc mam trochę w głowie i potrafię (jeszcze? :D) sobie wszystko odpowiednio dozować.
Jak mniemam chodzi o zbiór osób, bedących m. in . targetem tych tandetnych rc reklam (tłum.: gimbazjum)
Generalnie ja z hejpa wyciągnąłem głównie większą przezorność.
Z 2giej strony spróbowałem paru rzeczy jak klonazepam czy tramal, ale żadne z nich nie zdobyło mojego małego zdrowego serduszka.
Póki co.
A będzie kilka ładnych latek już
Czyli podsumowując- zostałbym.
Dzięki hajpowi moim założeniem było coś w rodzaju bycia "testerem". Konsekwencje używania jednej substancji na dłuższą metę rozjaśnił mi właśnie talk. Do tego nabyta wiedza z różnorakich działów nieraz uratowała mi dupę, a dla bliskich znajomych stałem się numerem jeden w szybkim wybieraniu nawet przed ambulansem, taki narkotykowy wujek, uciążliwe, ale chuj.
Wiedza z hajpa zresztą przelała się na wiele innych horyzontów, tego forum tak jak i substancji trzeba używać z głową, albo wcale.
Teoretycznie, niby z hajpa dowiedziałem się o istnieniu wielu ciekawych substancji i strona mnie niejako zachęciła do próbowania. Z drugiej jednak strony, byłem zaciekawiony marihuaną jeszcze przed H, także kto wie do czego ta ciekawość by doprowadziła? :p
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
