Odmiany, które przetrwały:
- Passion #1 F1
- Shaman F3 (2 rośliny)
- pestki z OS'a (2 rośliny)
Trochę historii:
- 16.05.2007 kiełkowanie
- 24.05.2007 przesadzenie na dwór
- 3.06.2007 kiełkowanie pestek z Open Seed
- 17.08.2007 usunięcie facetów
Ziemia:
- Część ziemi z miejscówki
- Koński obornik 10 albo 20KG
- Kupna ziemia 10KG
- Dolomit
Nawożenie:
- litry Biohumusu, na początku lałem rozcieńczony, później bez rozcieńczania
- od 15.07.2007 przystopowałem z Biohumusem i podlałem Planton'em S
- tydzień później zmiana na Planton K i będę go lał do końca.
Trening:
- LST - jakbym nie zrobił, to by miały więcej słońca, ale za duże porosły i były zbyt widoczne.
- przycinanie
16.05.2007
[ external image ]
4.07.2007
[ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ]
12.07.2007
[ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ]
27.07.2007
[ external image ][ external image ][ external image ][ external image ]
8.08.2007
[ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ]
17.08.2007
Wybaczcie, ale nie byłem w stanie rozpoznać odmian. Było ciemno i komary gryzły. Na poniższych zdjęciach widać facetów przed i po wycięciu. Z 2 wielkich krzaków wyszło 4L mocnej makumby. Dwie szklanki tego napoju sprawiły, że znalazłem się ze znajomymi na marsie.
[ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ]
1.09.2007
Później wysadzone planty z OS'a porosły na dwa metry.
[ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ]
13.09.2007
Wiatr połamał jedną mniejszą roślinkę, jeszcze kilka zostało...
[ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ]
23.09.2007
Mniam
[ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ][ external image ]
27.09.2007
Jeden z Passionów ścięty. Moc upierdalania 5/6 ;) Za parę dni zważę plon.
[ external image ]
Efekt końcowy
Open seed w porównaniu do reszty może służyć jako uzupełniacz do blantów (ze względu na moc). W smaku wszystkie są niezłe :)
[ external image ][ external image ][ external image ][ external image ]
Od lewej: Passion #1, Open Seed, Shaman
a gdzie suszysz bo z tym chyba jest najwiekszy problem...
Co do suszenia to faktycznie jest to problem...
Dziś dodałem fotki z dnia 1 września. Jutro dodam aktualne.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.