Tak jak w temacie, celnicy powinęli 2 przesłki zza granicy z darknetu, w których było 3,5 gram kokainy i 20 tabletek mdma.
Dostałem wezwanie na posiedzenie w charakterze świadka w sprawie o przestępstwo o przeciwdziałaniu narkomanii.
Co na tym posiedzeniu mówić, żeby się wywinąć? W sumie to nie mają dowodów na to, że ja to zamawiałem, jedynie zostało to wysłane na moje dane. Pozdrawiam
W skrócie: nic nie wiesz, nic nie zamawiałeś, możliwe że ktoś się pomylił albo chciał cię wrobić. Dysk oczywiście zaszyfrowany/schowany i podmieniony na jakieś 40GB z linuxem mam nadzieję ? ;]
Powiedz tak jak radzi turas, udawaj ze w ogóle nie masz pojęcia o czym oni mówią.
To co teraz napisze nie traktuj jako rade, bo zaraz ktoś się przyczepi o to ze lepiej tam iść z pokorą, ale ja to jestem tak cięty juz na to Miami Vice zasrane, że jeszcze bym otworzył ryja każąc im to jak najszybciej wyjaśni, bo nawet jako ze jestem świadkiem, to nie chce mieć nic wspólnego z takimi rzeczami i nie chce o tym słyszeć i maja to jak najszybciej zrobić, bo nie życzę sobie aby przez to, ze ktoś coś źle podlapie, przełożyło się to na moja sytuacje w szkole/domu/pracy (nie wiem ile masz lat).
Przede wszystkim pamiętaj ze jako świadek masz obowiązek składania zeznań, ALE..powołując się na art 183 paragrafy 1 i 2 kodeksu karnego, jako świadek możesz odmówić odpowiedzi konkretne pytanie.
Na upartego przy każdym pytaniu możesz się na to powołać (ofc nie mam na myśli pytania o adres czy coś, tylko pytanie które mogłyby pogrążyć Cie w jakiś sposób, albo przysporzyć Ci kłopotów od strony złych łobuzów ) i wtedy nie uzyskają żadnej istotnej informacji a Tobie mogą nagwizdac bo zeznania złożyłes
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
Amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
Amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
synekpl pisze:Przede wszystkim pamiętaj ze jako świadek masz obowiązek składania zeznań, ALE..powołując się na art 183 paragrafy 1 i 2 kodeksu karnego, jako świadek możesz odmówić odpowiedzi konkretne pytanie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.