Pjaq pisze:Żartujesz sobie? "Tylko SNIFFF (..) niesamowity wjazd." ? Tylko i.v. niesamowity wjazd. Ludzie, którzy sniffuja ta substancje nie maja pojęcia jaki owa substancja ma potencjał i piszą teksty w stylu "Tylko SNIFF". To bardzo niesmaczny żart i ignorancja,EKSUDIPRODZEKTU pisze:Tylko SNIFFZa niesamowity wjazd. A co do kwestii technicznych, to Breivik ma racje - wez se pan rure wyceluj w sluzowke a nie do gardla jak jakas kurwa tirowka!
Cos kosztem czegos.
Chloride has been proven necessary for serotonin molecule transport through hSERT, but it
may simply be binding at an allosteric site and not actually transported across the
membrane with sodium and serotonin (De Felice, 2016). More future experiments are
needed to truly understand chloride’s distinct role at the monoamine transporters.
Czy mi sie wydaje czy oni nadal do konca nie rozumieja zasady dzialania chloru na ser?
wiecej jak i zrodlo w tym temacie
post2278696.html#p2278696
moze ktow tu odpowie...
Takze 4cmc i innr to odswiezone zapomniane lub porzucone na rzecz czegos innego substancje chemiczne.
randomuser118 pisze:Nikt nie pusci czegos co zabije
Lykacie klamstwa policji jak pelikany.
A ja do was mam pytanie. Miał ktoś z was kiedykolwiek po mniej-wiecej 1g nocnego ciągu (oral 2 razy po 400 i raz sniff), że gdy poszedł spać to miał jakieś pojebane sny? Takie jeszcze męczące, niż zjazd. Ja np wczoraj po takiej nocce, położyłem się spać, a o 8 rano się budzę, nie potrafię się ruszyć. Wszystko jest zamazane, gdy zrobie jakiś ruch to jakby mnie "cofało" i nie mogę się uwolnić, jakby coś mnie trzymało. Ciężko oddycham i po paru chwilach takiego szarpania się ze samym sobą się budzę <--- bo to wszystko tam to był taki dziwny realistyczny sen. A wiem, że to sen, a nie coś na prawdę (jak pierwotnie myślałem), bo np raz mi się zdarzyło że chciałem podnieść komórkę która leżała obok głowy i sprawdzić godzine, ale mnie tak jak wyżej opisałem tak jakby "cofało" i nie mogłem tego zrobić, a stąd wiem że to sen, bo komórka była po drugiej stronie pokoju, więc niemożliwe że to było realistyczne.
I takie przeżycia są przerażające, dlatego po ciągach się często boje iść spać (mimo że 1g to mało, a czasami jak wale nawet więcej to nic mi nie ma)
Macie jakiekolwiek pojęcie czym takie coś może być spowodobane?
To normalne? Miał ktoś tak?
jeszcze na tyle przyjemnych serotogenikow.
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany
Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
