Więc wypowiem się pod kątem tej rośliny:
Jest to możliwość poznania własnej psychiki. Wgląd w podstawy funkcjonowania umysłu.
Chęć poznania czym jest ten dziwny świat, który ta roślina oferuje.
Zacząłem od peyotla, niestety bez efektów, druga była salvia.
Przyczyna spróbowania: - chęć sprawdzenia, czy istnieje dusza :-). Jak dotychczas uważam, że nie. :-) oraz baje Gurdżijewa o Czwartej Drodze :-)
Oczywiście wszystko poprzedzone odpowiednią lekturą.
W planie: grzybki, oraz San Pedro, oraz Peyotl w odpowiedniej ilości.
Zobaczyłem skąd się wzieły moje niektóre lęki, kompleksy, dlaczego jestem taki, a nie inny, co nie zawsze było przyjemne. Uswiadomilem sobie jak bardzo otwary jestem na wszelkie bodzce i sugestie z zewnatrz, ze moj charakter i nawyki, i ja to nie to samo, ze musze walczyć ze swoją introweryczną naturą.. itd. itp. Jak ma się taki mózg jak ja trzeba na każdej bani, w natłoku myśli oddzielać ziarno od plew, bo można dostać całkiem paskudnej schizy;)
dzięki takim cudom jak najpier MJ, a potem dxm udało mi się spojrzeć na wszystko pod pewnym kątem z którego wcześniej nie patrzyłem, ujmę to podobnie jak mój poprzednik "odarte ze schematów". Codzienność i otoczenia nakłada na naszą ocenę filtr który psychodeliki zdejmują, dzięki czemu masz zupełnie uczciwe i bezstronne spojrzenie na świat...
Po dzisiejszym robię przerwę
zmienia się styl myśli , mowy , Twoje zachowanie i podejście ... mm przecież to każdy wie .. właśnie i ta niepewność powstaje zarazem czy dobrze myślę czy powtarzam myśli innych !
sposobem na otwarcie umyslu i umiejetnosc dostrzegania wiecej rzeczy, poznania siebie, innej interpretacji swiata, spojrzenia na niego pod innym, czasem bardziej filozoficznym katem, a jednoczesnie relaksem i fajnym sposobem spedzania czasu ...
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
