Wszedłem na to forum z uliczną wiedzą, kłóciłem sie o koła z kwasem, bo kolega mówił że takie jadł (kwasa też stąd info). Widać pierdolił głupoty, ale później mnie wyprowadziliście z błędu. Więc i koledze radze porzucić teorie z opowieści dziwnej treści.
A o heroinie wypisywałem powody czemu jej NIE dodają, załapałeś? Wreszcie?
Jedyny wasz argument jest taki ze hera jest droga i sie nie oplaca jej ladowac w dropsa ktory sprzedawany jest za 5zl. No dobra za 5zl to przesada bo hurtownik musi dilowi jeszcze taniej go sprzedac a 1g hery na ulicy to ~300zl ?
Powiedzmy ze producent ma szerokie znajomosci i ma here po kosztach za 50% ceny ulicznej albo taniej a jeden gram styka mu do spryskania/zmiksowania/wzmocnienia 100 dropsow ktore beda chodzily po 10/9zl a zejda mu po 5. Ciagle by na tym nie byl na minusie wiec teoria siada. Hurtownik Producentowi nawet w zamian za jakas przysluge moze dac 100g czy tam 500g hery po maxymalnym upuscie i okazyjnie sie moga takie tabsy pojawiac ale jest to w/g mnie mozliwe chyba ze ktos udowodi ze jest inaczej.
Ja kiedys dorwalem taki pseudo krazki (ale nie w polandzie), bo byly w ksztalcie znaku supermena- taki diament z jakas literka ale juz nie pamietam co tam bylo na niej. Dobrze ze bralismy z kumplem na domowce bo wyczyscilo nas na maxa. Tez po jakiejs standardowej ilosci alku wcipalkismy po dwa dropsy i ciecie. Pamietam ze lezalem na luzku z 3 godziny jeczac. Czy bol byl silny to nie pamietam ale masakra w brzuchu, potem przeszlo i chyba zaczelismy juz normalnie gadac. Wszystko z tamtego wieczoru pamietam tak jak by z za mgly razy 10.
Musisz się trochę bardziej postarać :) Poproszę o konkretny namiar na zdjęcie + opis tabletki z heroiną, wiedza z ulicy mnie nie interesuje.
Zanim zaczniesz szukać, chciałem tylko przypomnieć, że było już przed Tobą wielu i żaden tego nie dokonał. Wszystkie komentarze zamykają się w mistycznej konwencji 'nie jadłem, ale jestem pewien, że są, bo są i gdybym chciał, to bym udowodnił, ale nie chce mi się'. Ale bez presji :)
A w ogóle po co ja to piszę po raz pięćdziesiąty piąty przez dziesiąty?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.