Bralem benzo w postacji afobam, ale smiac mi sie chce z jego dzialania btw trzeba byc slabym psychicznie zeby sie od tych cukiereczkow uzaleznic... No ale nie o benzogownach tu mowa.
Troche o sobie - 20 lat, studiuje, pracuje nie mam nerwicy, nie mam depresji, ale mam zdecydowanie za mala pewnosc siebie, przytocze wam krotka historyjke z prac chocby z dzis. Siedze w pracy w czasie przerwy gadam sobie ze starsza Pania Maria na temat tego, ze kosze na smieci z magazynu nie wywiezione, mowie, ze jak chce to niech robi kurs na widlaka i niech sama sobie wywozi, a ta pipa cos mi tam zaczela jechac i dostalem zwiechy... ludzie to widza, i jak zauwaza tak jak wspomniana Pani Maria to sobie na coraz wiecej pozwalaja, to zrob cos tam, to przewiez - co np. nie jest do konca w zakresie moich obowiazkow - jednym slowem potrzebuje legalnego procha, ktory najlepiej podniesie mi pewnosc siebie i pozwoli swobodnie odszczeknac sie starej ku.. pani : ) Nie mam jak widzicie wieksych problemow ze soba (w przeciwienstwie do wiekszoci na tm forum - no off : p). Poradzcie co bedzie najlepsze z tego co wymienielem, bo z mojej wiedzy i oczytania w tym temacie wynika, ze kazdy z nich jest w tych sprawach pomocny. Licze na wasza pomoc. Aha jak chcecie to piszcie swoje historyjki wlasnie przed i po takiej kuracji, po ktoryms z wyzej wymienionych wspomagaczy : D Niech sie posmieje i podbuduje!
Pozdrawia was NiezdrowyAntoś
- paroksetyna - mnóstwo chujowych efektów ubocznych, "paroksetyna wyraźnie hamuje aktywność izoenzymu CYP2D6" wiki -> wpływa to na dużą ilość interakcji z innymi środkami. Itd itp. Z obserwacji wydaje mi się że mimo to mógłby pomóc na twoje zwiechy. Dodaje pewności siebie, UWAGA! przy jednoczesnym zażywaniu alkoholu - niebezpieczna pewność siebie, zła ocena sytuacji.
- wenlafaksyna - wyraźnie działa na serotoninę i noradrenalinę, wydaje mi się że problem jest raczej dopaminowy.
- fluoksetyna -
"While this small study showed sertraline can be effective, previously published studies and my experience with over 400 BPD patients show fluoxetine to be more consistently efficacious than sertraline. Sertraline appears to be a reasonable option for borderlines who are fluoxetine intolerant or refuse to take fluoxetine. High doses of sertraline were required to get similar effects."
za http://www.biologicalunhappiness.com/study.htm
Wynika z tego że fluoksetyna jest bardziej efektywna od sertraliny, z wyjątkiem niektórych osób z granicznym zaburzeniem osobowości, gdzie sertralina uzyskuje lepszy wynik. Lżejsze efekty uboczne niż paroksetyna, wydajea się dobrym rozwiązaniem.
- sertralina ten ssri charakteryzuje się dobrym działaniem przeciwlękowym (przynajmniej u mnie). Od dawek 150mg/dobe prawdopodobnie dodaje jeszcze dopaminy. Mało interakcji z innymi substancjami psychoaktywnymi. Niezbyt intensywne efekty uboczne.
paroksetyna - mnóstwo chujowych efektów ubocznych, "Paroksetyna wyraźnie hamuje aktywność izoenzymu CYP2D6" wiki -> wpływa to na dużą ilość interakcji z innymi środkami. Itd itp
Porównując paro i fluo, paro działa wyraźniej i bardziej konkretnie, ale może zamulać i powodować ospałość. Najlepszy jak dla był mix tych dwóch leków (ewentualnie z piracetamem).
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
