- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Jak dla mnie to alprazolam + diazepam. Wtedy jest słodko. Chociaż Tramalu jeszcze nie próbowałem, a mnie ciekawi.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim; wycięto cytat - WRB
Otóż biorę obecnie Aciprex (10 mg). Na sen biorę Sedam, czasami wystarczy 3 mg, zdarza się, że wezmę 9. Teraz kupiłam estazolam, ale nie od lekarza. Jutro idę do psychiatry, bo nie chcę się wpierdolić w benzo i benzo chcę brać tylko doraźnie albo możliwie najmniejsze dawki jako dodatek do głównego leku na sen. Nie bardzo lubię benzo, bo w ciągu dnia czuję potem nakręcenie, troszkę lęki, i niespokojność, czasami większy niepokój, ale wypiję kilka mocnych naparów z melisy i wezmę pare valusedów i jest ok. No, ale jutro idę do psychiatry, próbowałam już (od niego właśnie) masę leków nasennych/przeciwlękowych, ciągle jakieś skutki uboczne, to tycie, to koszmary, to suchość w ustach itd. Zasugerowałam lekarzowi, że kiedyś pomagał mi fluanxol (dostałam go jak przywaliłam dużo klona na raz, bardzo dużo, z alkoholem i przez pare dni umierałam i miałam samopoczucie takie, że myślałam, że popełnię seppuku. Flunaxol wtedy pomógł i miał mało skutków ubocznych. Zasugerowałam też mianserynę, chociaż ponoć po niej się tyje, a ja właśnie nie chcę tyć, ale zobaczymy, może w małych dawkach + aciprex który totalnie hamuje mi apetyt (schudłam już z 8 kg, a biorę esci dopiero z miesiąc). Moje pytanie brzmi: na stronie http://bil.aptek.pl/servlet/interakcje znalazłam interakcje estazolamu z mianseryną. Ale z kolei nie ma interakcji bromazepamu z mianseryną. Jak to? I to benzo i to benzo. Czy mogę brać (oczywiście nie w dużych dawkach) mianserynę z estazolamem? estazolam doraźnie?
Brałabym tak: Aciprex rano 10 mg, doraźnie fluanxol (pomagał mi na nastrój i lęki) i na sen mianserynę, chciałabym jeszcze czasem doraźnie wziąć Bromazepam albo estazolam. Nie gryzie to się? Na tej stronie jedyna interakcja to mianseryna z estazolamem, ale nie ma wyjaśnienia, jaka to interakcja. Może obędzie się bez benzo, bo już mnie Sedam trochę wciągnął, chociaż pod kontrolą, max to chyba raz 12 mg wzięłam, a tak to 3-6, ale pytam na zapas. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
