Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Nigdy nie piłam mate z torebek. Świetne gatunki to rosamonte i crus de malta. Nie dajcie się naciągnąć na le oracion. Sprowadza polski importer i za kilogram bierze chyba 36zł, ale mate jest niesamowicie poszatkowana i pyły nawet przez bomibilę [bomibiję - tak to czytają argentyńcy] przepływają.
Ja osobiście mate uwielbiam ale nie zauważyłam żadnych zbawiennych efektów, spać może chce mi się trochę więcej (;
Zestaw do mate: gourdę+bomibillę kupiłam na ebayu od argentyńczyka za nie więcej niż 60zł z wysyłką. W gourdzie do ścianek przyklejone były jeszcze nasiona to sobie małe tykwy posadziłam - niestety uschły :/
Fikander pisze: I tutaj: http://argentina.pl/, ale zamówienie musi być od 50zł wzwyż, inaczej trzeba dopłacić 10zł.
i tu: http://www.yervita.home.pl/, ale zamówienie tak jak w poprzednim sklepie >50zł.
Ja polecam allegro, mozna trafic na naprawde dobre okazje. No i jak sie na poważnie zabieracie do picia yerby nie zapomnijcie o termosie :-p
zork pisze: czy Yerba Mate ma jakies minusy? pozatym ze pewnie moze uzalezniac psychicznie (conajmniej lekko)
RysiuRonson pisze:W moim przypadku minusem jest efekt przeczyszczajacy, ale nie wiem czy tylko na mnie tak dziala. ;-)zork pisze: czy Yerba Mate ma jakies minusy? pozatym ze pewnie moze uzalezniac psychicznie (conajmniej lekko)
Jest ona herbatą o leczniczych właściwościach, dzięki temu, że posiada dużo witamin i minerałów, takich jak sód, potas, magnez czy wapń. Zawiera substancje z grupy ksantyn, m.in mateinę. Mateina stymuluje centralny układ nerwowy i, w przeciwieństwie do pozostałych ksantyn, nie powoduje "nawyku". Mateina także redukuje ciśnienie krwi. Ponadto korzystnie wpływa na cały organizm, zwłaszcza na układ nerwowy, wzmacnia ciało i umysł, pomaga zwalczyć stres i zmęczenie. Może też służyć jako napój ożywczy.
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Yerba_mate
Więc nie wyskakuj z pouczającym tonem podpierając się tak marnymi pseudoargumentami.
Teraz na przyklad zacytuje hajperrilowy material:
Ostrokrzew zawiera też substancje z grupy ksantyn (xanthines). Występują one w roślinie w bardzo małych ilościach, ale wykazują ogromne zainteresowanie ze strony naukowców. Pierwsza ksantyna nazywa się mateina (mateine). Występuje (jeżeli wogóle występuje) w bardzo małych ilościach. Niektóre ksantyny mają właściwości zbliżone do kofeiny, inne - do teobrominy i teophyliny. Naukowcy z Instytutu Higieny w Hamburgu w Niemczech badali zawartość kofeiny w Mate. Odkryli oni, że jest jej tak mało, że nie może ona być głównym aktywnym składnikiem. Mateina stymuluje centralny układ nerwowy, ale w przeciwieństwie do pozostałych ksantyn nie powoduje "nawyku". Mateina także redukuje ciśnienie krwi.
- http://hyperreal.info/drugs/go.to/art/327
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.