Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
Sandy Lyle: Reuben, I'm in a situation here. We have to leave now.
Reuben Feffer: No. Can we stay a couple more minutes?
Sandy Lyle: Dude, no. This is serious. I just sharted.
Reuben Feffer: I don't know what that means.
Sandy Lyle: I tried to fart and a little shit came out. I just sharted. Now let's go.
Reuben Feffer: You're the most disgusting person I've ever met in my life.
Nof pisze: Jak to się nie dorzuca? Masa osób tak robi i nie widze w tym nic specjalnie negatywnego. Później deficyt serotoniny może być ogromny, ale to już drugorzędna sprawa. Jak jedna tableta zaczyna schodzić to dorzuca się następną i bawi dalej. Dlaczego twierdzisz że się tak nie robi?
Pomyślisz, że mógłbyś teraz dorzucić więcej piguł i kontynuować jazdę, podobnie rozumuje wielu psychonautów. Niestety, błędnie! czemu? domyślasz się?
Ponieważ "jazda" ekstazowa tak naprawdę jest "jazdą" serotoninową!
Twoje zakończenia synaptyczne uwolniły wszystkie zapasy serotoniny, zaś MAO je rozłożyła. Minie spoooro czasu, zanim ubytek serotoniny zostanie odtworzony. Oczywiście wiele zależy od dawki XTC, może się zdarzyć że niewielka dawka XTC nie uwolniła całego zapasu - wtedy kolejna porcja XTC uwolni kolejną porcję serotoniny, jednak wtórna "jazda" nie będzie już tak wyraźnie odczuwalna. Tak czy inaczej, nie da się utrzymywać serotoninowego błogostanu przez całą noc. Wcześniej czy później (optuj za pierwszym) rezerwy neuroprzekaźnika obniżysz tak, że dalsze łykanie nic nie da.
Sa jakies sposoby, zeby przyspieszyc ich zwezenie?
Co do wześniejszego zwężania źrenic to teoretycznie mogły by pomóc substancje mające taki efekt, na przykład opioidy. Jednak takie radzenie sobie z tym problemem nie jest najmądrzejsze. No i wcale nie musi działać.
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.