testerr pisze:czy zdanie:z tego źródła: http://www.tvn24.pl/zatrucia-dopalaczam ... 436,s.html... substancji o nazwach PV8 i 3CMC, należących do tzw. dopalaczy. - Te substancje od 1 lipca 2105 r. zamieszczone są w załączniku do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, jako substancje, którymi obrót jest zabroniony.
jest prawdziwe??
Sprzedawca do najostrożniejszych zapewne nie należał, ale z drugiej strony nie byłby tak głupi żeby obok legali sprzedawać substancje zbanowane, to oczywiste.
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
Zaczynam jednak się zastanawiać, czy nie odwołują się do zapisu o solach itp.
Mr Color pisze:4-metyloaminoreks występuje w dwóch odmianach geometrycznych cis i trans i każda z odmian geometrycznych występuje w postaci dwóch enancjomerów czyli w sumie mamy 4 odmiany 4-metyloaminoreksu. Zazwyczaj był syntetyzowany z norefedryny i BrCN w wyniku czego tworzyła się odmiana cis. I ona zdobyła dużą popularność jako narkotyk i ona głównie była badana przez naukowców, ponieważ nie znali metody syntezy odmiany trans. cis-4-metyloaminoreks był często wykorzystywany jako zamiennik amfetaminy i metamfetaminy co doprowadziło do jego delegalizacji, ale dzięki ignorancji naukowców i instytucji zajmujących się problemem narkomani nie zdelegalizowano trans-4-metyloaminoreksu.
Czy to jest nadal aktualne? Czy trans-4-metyloaminoreks jest nadal legalny?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
