Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Opowiadajcie jeszcze, nie tylko o Katowicach.
A żeby offtopu nie ciągnąć to powiem, że pod SuperSamem podobno nadal stacjonuje jakiś osobnik z klonami, ktoś potwierdzi info?
variable pisze:INQbator obok starego dworca to świetne miejsce, bywa tam bardzo mocno na niektórych imprezach, no i zawsze znajdzie się osoba z "czymś". Może akurat ktoś z forum się tam pojawia, jeśli tak to mijaliśmy się pewnie nieraz.
- Nof - Pawelek , byl Kuba no i brat mac. piter. i zyjemy z bratem tylko jak stare baby z dna moczarowa na cip cip czolowej. nof przedawkowal, kuba tez, zawozac na syrop pewna pania ktora lubila gotowac w okolicach bedzina. od syropowania poznalem fajnego goscia, co tu kiedys na komorce pisal i dostal bana bo byl narkomanem. pfff to forum jak bajzel katowicki juz nie jest jakie bylo.
:kotz:
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
Niestety ci co grzali w tamtych latach wyglądali tragicznie, wyhudzeni często hwiali się na nogach lub częśli podchodzili do diila przeważnie po difki rzadziej po clono pół listka wtedy kosztowało 5zł przy większej ilośći jak kupowałem pół listka 4zł. Na bajzel też czasami zaglądali smutni panowie często jak kogoś chwycili tylko z lekami kazali całą zawartość zniszczyć czasami jednak zakładali sprawy.Były to dobre czasy dla lekomanów takich jak ja . Co by nie powiedzieć Katowicki bajzel miał swoją specyfikę, i swój dekadowy rezonans lata 90 i początek nowego stulecia. Ogólnie obraz polskiego narkomana biorąc pod uwagę bajzel katowicki mocno odstraszał.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
