jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Zgienty pisze:Człowieku, ja ćwiczyłem mefa już w 2010. To kot mnie zajebie? Przestań.
uwierze na słowo ze klepie lepiej, swoje spróbowałem, przerobiłem a teraz pora przypomnieć sobie trzezwy swiat :)
Powodzenia w każdym razie.
Wszystko co w siebie człowiek wtłoczy,zwącha,wchłonie etc,zostawia ślad w organizmie i prędzej czy później konsekwencje nastąpią.Rozwalcie pomalutku wszystkie swoje "podroby" i choć teraz nie boli,to jak kiedyś w końcu zaboli,to tak,że się już niejeden z Was z łóżka nie podniesie.
Z leśną gwardią kompociarzy też tak było-grzali jak popierdoleni.Jeden "zdrowszy" od drugiego,a finał był taki,że większość przenosiła się na drugą stronę tęczy ze wpisem w akcie zgonu-ogólna niewydolność organizmu.
Oczywiście,Wy kompotu nie grzejecie,ale dla Waszych organizmów to właściwe żadna różnica.
Ale bez offtopu mi tutaj. Zdjęcia mają być. Nie tylko pokłutych tępymi igłami ramion, ale również osób "czystych", z widocznymi żyłami.
Ja się cieszę, że "gorączka igieł" mi już przechodzi. No wakacje to były straszne. Mam nadzieję, że nie wrócę do tego. Pierdolone stymulanty i kannabinoidy. Nie życzę nikomu takich stanów. Ale nie żałuję ani dnia..
Żeby była jasność-i tak prędzej czy później zmasakrujesz sobie kanały,narobisz zakażeń,blizn,strupów i niczego przed nikim już nie ukryjesz,a ślady te zostaną z Tobą przez dłuuuugie lata.Nawet jak już nie będziesz grzał,co w Twoim przypadku nie nastąpi zbyt szybko.
Na jednodniowe posiedzenie, nie widzę takiej potrzeby. Po prostu wprawę trzeba mieć.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
