najsilniejsza? najsłabsza? sprawdź! ogólna charakterystyka odmian
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 159 / 43 / 0
bardzo dobra odmiana, najlepsza jaką miałem.
plon - jakies 90 gramów z krzaka bez absolutnie zadnego treningu, przycinania bo chcialem zobaczyc jak bedzie rosła roślina w ogóle nie trenowana w zaden sposób zeby na przyszłość mieć porównanie. z ciekawości. trudność: w uprawie indoor banał, odporna na wahania warunków, szkodniki, pleśnienie.
a dymek - smakowity, klasyczny, mocno żywiczny i najlepsza rzecz - dzialanie - jak dla mnie wymykające się gandziom jakie wczesniej paliłem (moze za mało paliłem hehe) - ale po prostu euforia. coś jak opiat wśród gandzi. polecam.
  • 20 / 4 / 0
Też ją dobrze wspominam ale miałem może jakies 70g z krzora, jest to klasyk, który każdy prawdziwy palacz powinien znać.
  • 12 / / 0
Cofając się jakieś 2 lata wstecz (wyhodowałem spaliłem i zawsze będę ją miło wspominał to była moja pierwsza dziewczyna)
  • 7 / / 0
Jedna z lepszych odmian jakie paliłem dobre uzupelnienie amnezji.
  • 94 / / 0
zajebista odmiana, jak kolega napisał opiat wśród konopii. Zmuł, który można łatwo przezwyciężyć
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.