Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 122 • Strona 2 z 13
  • 1670 / 305 / 0
Można jechać do zasranej śmierci. Tyle, że w tym przypadku nie będzie ona zasrana, bo się po prostu nie dasz rady wypróżnić przed śmiercią... no, albo tętniak ci pęknie podczas próbowania wykonania tego wielce trudnego czynu dla opiatowca.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 714 / 45 / 0
Wystarczy odpowiednia dieta i przerwy od jazdy bez trzymanki co jakiś czas. To tylko tyle i aż tyle.
  • 537 / 35 / 0
M ma to do siebie ze po kilku latach facet bedzie strzelal slepakami :-\
  • 138 / 42 / 0
^jaja sobie robisz, tak?
  • 2976 / 256 / 0
morpho pisze:
można jechać aż do śmierci ale jakość takiego życia jest, mówiąc szczerze, coraz marniejsza. co równoważy haj wywołany przez różne substancje.
Pierdolisz. Tzn z jednej strony, z drugiej masz rację ;)
Jak ktoś ma stabilne życie, pracę gdzie zarobi te 3 klocki miesięcznie to może napierdalać majkę codziennie pod warunkiem że w pracy będzie robił to co do niego należy i nie będzie podstaw do jego wyjebania z niej. Z drugiej, jak ktoś zarabia ledwo tysiaka, płaci alimenty na dzieciaka i jeszcze jakieś długi spłaca to szybko zacznie kraść, robić przekręty i albo trafi do paki albo spotka się z osobami, których wolałby uniknąć bo słyną z wysyłania ludzi na OIOM.

Opio (w przeciwieństwie do stymulantów) nie robią z mózgu kiślu, jak ktoś jest inteligentny to taki pozostanie, co więcej może swoją wiedzę wzbogacać niczym Iran wzbogaca uran :-P Ważny jest tryb życia, z podejściem "a przypierdolę z rana setkę i jebać robotę" (nawet najlepiej płatną) się daleko nie zajedzie.

A podobny temat gdzieś jest, idę o paczkę akodynu.
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 40 / 1 / 0
No własnie mi też się wydaje że to nie opiaty niszczą tylko styl życia dedykowany opiatom (brak higieny, przypały z policja, długi, bezdomność) chociaż to w sumie degeneracja jak każda a najwięcej jest chyba alkoholików a nie opiatowców.
Uwaga! Użytkownik izakcukierman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 570 / 4 / 0
Do czasu, kiedy to użytkownik substancji uzna, że endogenne odpowiedniki, dostarczają wystarczająco dużo i nie me sensu szprycować się chemią. Może po kilku miesiącach, latach, zależy od sytuacji życiowej.
Uwaga! Użytkownik Edziek408 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Ja jadę 36 rok. Aktualnie jestem na. metadonie.
istota
  • 167 / 1 / 0
dla mnie 7 rok, życie aktualnie w miarę ogarnięte, wcześniej rożnie bywało, tylko żołądek już nie ten, wieele prób odstawienia
I know I dreamed you a sin and a lie
I have my freedom but I don't have much time
  • 126 / 5 / 0
Jak się nie goni za pierwszym ugrzaniem i potrafi cieszyć z dobrego humoru i kilkuminutowego wejścia, trzyma się stałe dawki i robi przerwy, nie degradując przy tym życia prywatnego, utrzymując jakąś pracę... To do zesranej śmierci by się pewnie dało. Ale w/w sytuacja jest niemal niemożliwa. Wiadomo - iv, zwiększanie dawek, amotywacja i brak hobby zazwyczaj prędzej czy później przychodzą. Jak ktoś jest ogarniętym samotnikiem to może i przyjdzie to wszystko poźniej, ale jest nieuniknione. Chyba, że ktoś lubi sobie niszczyć życie.
pure madnessex-miosis
ODPOWIEDZ
Posty: 122 • Strona 2 z 13
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.