Palę MJ około 1,5 roku. Dobry towar.
Jestem praworęczny. Otóż zauważyłem, że po jakimś czasie wykształciła się u mnie zdolność do operowania lewą ręką praktycznie tak samo jak prawą. Co więcej, Całe ramię może wykonywać swoje zadanie. Aby bardziej przybliżyć o co chodzi opiszę typową sytuację z kuchni.
Gotuję sobie budyń czekoladowy. Bardzo go lubię. Mleko się gotuje itd... W pewnym momencie trzeba wlać z kubka to, co się wymieszało z torebki do garnka. Kiedyś robiłem to tak, że lewa ręka mi "zawisała" z owym kubkiem i czekała na swoją kolej jak prawa dokończy swoja robotę. Teraz prawą ręką mieszam budyń a lewa ręka odstawia kubek do zlewu jakby to była najnormalniejsza w świecie sytuacja.
Tak samo jest z jedzeniem. Praworęczni ludzie jedzą np. zupę łyżką trzymaną w prawej dłoni. Dla mnie teraz nie ma znaczenia, którą ręką jem. Zaznaczam, że jestem (byłem?) praworęczny.
Czy ktoś też to u siebie zaobserwował?
PS: właśnie sobie uświadomiłem, że chleb i bułki jem lewą ręką, żeby móc jednocześnie obsłużyć myszkę. Nawet sobie z tego nie zdawałem sprawy ;d
obie rynce mom sprawne, ale konia wola czepać prawom, o! :yay:
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
Miałem kiedyś gips - bałem się, że nie zdążę schować siusiaka i wtedy wejdzie mama.
To były moje nagorsze dwa tygodnie życia.
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
/pletz
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.