-alkohol (przyjmowany często, w dużych ilościach, w każdej możliwej, produkowanej do spożycia formie <od jaboli, po perfumy)
-THC (kiedyś bardzo często, teraz tak powiedzmy raz na miesiąc)
-DXM (powiedzmy raz w tygodniu 450mg)
-LSD (bardzo żadko)
-grzyby (jak wyżej)
-SD (jak wyżej)
-MDMA (jak wyżej)
-nikotyna (w formie tabaki i papierosów, bardzo dużo i bardzo często)
-kawa (raczej rzadko)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
chwilowo poprawia pamięć i zdolność koncentracji
DXM to wyniszcza pamięć wręcz masakrycznie
THC jak każdy wie zbyt przyjazna nie jest
Alkohol często upośledza pamięć jeśli się z nim przegina
Reszta chyba nie
Tak czy inaczej, dzieki :D
Spożywałeś DXM więc przypomnij sobie chociażby jak ciężko jest dzień po sporej ilości sklecać poprawnie zdania chwilami.
Ziele wpływa tak, że jak palisz często to z dnia na dzień coraz wolniej myślisz, coraz gorzej pamiętasz.Stajesz się stereotypowym jaraczem.
LSD i grzyby na niegotowy umysł mogą zadziałaś tak, że po prostu będziesz lekko oderwany od świata ale będzie się to raczej z bałaganem ogólnym wiązało niż z pogorszeniem pamięci. Ale to na niegotowy umysł.
O SD żadnych info nie ma na ten temat.
MDMA brane często robi tragiczne wręcz doły i psuje wszelką radość z życia. Oh gdyby to o pamięć chodziło :D
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Filippo
W takim, że jak jesteś w ciągu alkoholowym
Ale fakt, że dziury z imprezy mam częściej niż kiedyś i to po mniejszej ilości alkoholo. Taki paradoks:
Mogę wypić sporo więcej niż np. 2 lata temu, ale upijam się szybciej. Np. Jeżeli wypije 0,7 na 2 + 2 piwa to jestem nawalony, a kiedyś by dopiero zaczynało być wesoło, ale jeżeli wypije jeszcze jedno 0,7 + 2 piwa, to jestem tylko mocniej najebany, a kiedyś bym skończyl na romantycznej randce z toaletą (całonocną).
to jeszcze jesteś zrytym daunem, który nie czai czainika w ogóle
Wszystkie używki jeżeli są stosowane latami powodują pogorszenie pamięci
Kurwik
Buczu zauważ, że w niektórych preparatach na poprawę koncentracji znajduje się kofeina. pobudza ona fizycznie ale też psychicznie, dodaje chwilowo mocy obliczeniowej.
Spożywałeś DXM więc przypomnij sobie chociażby jak ciężko jest dzień po sporej ilości sklecać poprawnie zdania chwilami.
Ziele wpływa tak, że jak palisz często to z dnia na dzień coraz wolniej myślisz, coraz gorzej pamiętasz.
muertogatito
Przy takim użyciu dxm pamięć zepsuje ci się bardzo prędko.
I co ze sprawnością hmm jakby to powiedzieć ... szybkiego myślenia? No wiecie o co chodzi. O sprawność umysłu.
Moja po roku niebrania wróciła prawie (prawie) do stanu sprzed.
Nie da się tego stwierdzić za bardzo..
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.