Miał ktoś kiedyś taki problem, że po zaaplikowaniu w śluzówkę (obojętnie czego) od razu w połowie kreski pojawia się odruch wymiotny i zawsze muszę się powstrzymywać żeby po prostu do końca nie zdmuchnąć.
Kiedyś nie było tego problemu, a miałem niedawno przerwę 3 miesiące i nadal to samo.
Gorzej jest z BK typu: hex, pvp o 4cmc to już nawet nie mówię.
Zdażało mi się miewać odruch wymiotny po wciągnieciu jakiegoś materiału ale zawsze było to spowodowane zdecydowanie smakiem aktualnej partii, nie występował przy innych substancjach jak w twoim przypadku. Poza tym z twoim nosem wszystko w porządku? Może jakieś oznaki szczególne się ukazały np. przeziębienie czy notoryczne wydmuchiwanie nosa kolorową mazią ? Szczerze pierwszy raz spotykam się z takim problemem, mam nadzieję że ktoś ci pomoże byś mógł wciągać ze smakiem ;D
Może to twój organizm chce ci powiedzieć, że swoje już wciągnąłeś ?
Usunięto cytat./pletz
i zbliżająca się wielkimi krokami NERWICA
To wygląda tak, że jak zaaplikuję to od razu pojawia mi się to tak jakby "na gardle" i mam wtedy ten odruch wymiotny, a najlepsze jest to, że jak już jestem dobrze na %% to mi to znika :D
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
Three, Four....Better Lock Your Door...
Five, Six....Grab Your Narcotics...
Seven, Eight....Better Stay Up Late...
Nine, Ten.....Never...Sleep Again..."
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.