Chcialbym sobie zrobic kapsulki . Ladowanie ta lyzeczka jest dosyc upierdliwe. Ma to sens?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ogolnie noopept , prl , sunifiram bierze sie pod jezyk , piracetam nie sadze (za duze dawki ) ;-)
Zalek33 pisze:Wszystko prawie pod jezyk ma biodostepnosc 90 % + , oral 30 % +![]()
Ogolnie noopept , prl , sunifiram bierze sie pod jezyk , piracetam nie sadze (za duze dawki ) ;-)
Dobrze tez zaladowac pod jezor i wytrzymac jak najdluzej, slina sie bedzie zbierac, starac sie dlugo nie lykac. Po aplikacji nie popijac woda czesc sie wchlonie jeszcze w przelyku.
Ja mam inne pytanko. Mocno kuleje u mnie orientacja przestrzenna. Od kiedy pamietam mam z tym problem- jak baba.
Studiujac watek nazbieralem informacji ze skuteczne są w tym aspekcie oddzialywujace na hipokamp nootropy takie jak - NSI 189, oxiracetam i pramiracetam.
Pytanie do Was, czy ktos stosowal te lub inne srodki i odczul poprawe w orientacji przestrzennej ?? ;-)
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Wasze wpisy proszę podpierać linkami do badań i opinii innych. Przy pisaniu z własnego doświadczenia liczę na jak więcej szczegółów dot. dawkowania, s&s i czy brane są inne środki psychoaktywne.
Powód: kosmetyka
Słabe znajdowanie histori z przeszlosci w rozmowie i ogolnie słaba pamiec. Nie potrafie opowiedziec szczegolowo dnia poprzedniego. Anhedonia, poczucie wlasnej wartosci, wahajace sie libido, czytam forum i malo informacji zapamietuje, slaba jak na faceta orientacja w terenie.
Z tych problemow tylko anhedonia, poczucie wlasnej wartosci i libido zostaly poprawione.
Moj test. 1 male piwko przez caly okres testow. Spanie po 8 godzin
4 wrzesnia - Poczatek brania Noopept
11 wrzesnia - dolaczenie PRL 8-53
17 wrzesnia - Dolaczenie Oxiracetamu
CDP chiolina - 500 mg dziennie
Okres brania samego noopeptu. Przez ten tydzien zero jakichkolwiek zmian, moze troche lepszy sen. Bralem w ilosci 15 mg x 3
Dolaczenie Prl 8-53 - Rowniez na poczatku zero jakichkolwiek zmian.Zadnych Flasbaków, zero poprawy pamieci. Specjalnie nie robilem nic co by poprawialo polepszenie funkcji konigtywnych gdyz popraw odczulbym wtedy i bez wspomagaczy.
Gdy dolaczylem Prl to bralem to w kombinacji :
rano - 15 mg noopeptu plus 5 mg PRL-8-53
poludnie- noopept 15 mg
popoludnie - 5 mg prl i 15 noopeptu
16 wrzesnia zwiekszylem dawke prl do 10 mg prl rano i 5 mg wieczorem (15mg) i 50 mg dziennie noopeptu
W tym okresie zaczalem zauwazac jakby dobre samopoczucie na codzien, wieksza motywacja i sil. Usmiech na buzi.
17 wrzesnia - 21 wrzesnia - 45 mg noopeptu , 15 mg prl 8-53 , 250 mg i dolaczenie 250 oxiracetamu 2 x dziennie
Tak jak wczesniej plus pojawilo sie jakby klucie w sercu .
21 wrzesnia do dzisiaj - 60 mg noopeptu , 20 mg prl- , 750 mg oxiracetamu
Podsumowujac 20 dni noopeptu, 2 tygodnie prl i tydzien oxiracetamu.
Jak sie czuje?? Pamiec mi sie nie poprawiła , zzadnych flashbackow, dobrze sie wysypiam, mam wiecej energi w sobie, duzo lepsze samopoczucie.
- Wzrost pewnosci siebie - na poczatku myslalem ze to psychiczna wkreta z racji tego ze lykam cudowne tabletki to jest nadczlowiekiem, ale to raczej nie to gdyz przerobilem to przekonanie i nie jest prawdziwe.
Czym sie objawia ta pewnosc siebie??
Mam usmiech na ustach jadac autobusem, gibam sie jak rezus po osiedlu, laski na mnie zwracaja uwage, w autobusie potrafie patrzec ludziom prosto w twarz z kamienna twarza gdy przed braniem pojawialy sie mimowolne tiki nerwowe ktorych nie da sie skontrolowac w zadeen sposob a swiadcza o blokadach i wew spieciu, lekki mimowolny usmieszek.
Miksy :
Jak walnalem zielona herbate i kofeine to uczucie jest prawie jak po euforycznej polewce giebla, tylko ze okres poltrwania jest duzo dluzszy.
Pozdrawiam i prosze na meila mi wyslac dobre zrodla nootropow, jak ktos ciekaw skad bralem to tez prosze o kontakt.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Dodatkowo, co dwa dni jem jajecznice jakichs 4 jajek.
Co do sortu:
Oxiracetam bardzo slodki smak- jak cukier.
Noop i prl tak jak w wiekszosci opisow.
Albo to na mnie slabo dziala, albo nie wiem o co chodzi ( moze mam zjebany mozg)
Mam w planach przetestowac fenylopiracetam ( jak on nie zadziala to chyba nic ) .
Planuje testy za jakis miesiac, bo teraz troche w pazdzierniku swiezutkich studenckich dupeczek musze poznac.
alko, GBL, 2fa bedzie pewnie w uzyciu. Mam tez do przetestowania podczas tego miecha pare preparatow typu l-dopa. tongkat ali, CILTEP, DMBA, pea + hordenina wiec opinie w odpowiednich topicach się pewnie pojawią.
Dawajta dobre źrodlo feni- chce miec pewniaka do testow.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
