najsilniejsza? najsłabsza? sprawdź! ogólna charakterystyka odmian
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 477 / 77 / 0
Temat z tytułu może brzmieć dziecinnie, ale chyba każdy obeznany człowiek wie, ze gatunków jest w pyte, z czego niektórych trzeba spróbowac chociaż raz. Może ja zaczne:
Moim faworytem jest zdecydowanie Jack Herer- klasyk. Gęsty dym, zapach tak mocny, że jak otworzysz woreczek na chwile to od razu wiadomo co jest w środku.
Działanie ziółka zdecydowanie zależy od organizmu, ale przy jacku ma się tak ogromny napływ energii, ze tylko myślisz co w swoim świecie zmienić.
Zapraszam do dyskusji.
Uwaga! Użytkownik Seken nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 98 / / 0
Słyszał ktoś o tej pięknej odmianie ?
Nieprawdopodobne zdjęcia krążą po internecie tej odmiany, gdzie trichomy zamiast brązowe, cą pomarańczowe, a cały top jest psychodeliczny w swej majestatyczności kolorystycznej.
Jest bardzo popularny w Kalafjorni.
Stworzony z Purple i OG Kush.
18-22 % THC.
Kwitnienie 8-9 tyg.

Dodam, iż jest to medyczna odmiana.
Znalazłem pestki gdzieś w stanach za 122$ za peche !!!!!!!! :moody:


Obrazki z neta.
[ external image ]

[ external image ]

To wygląda dość komputerowo.
[ external image ]

Zanim założysz wątek sprawdź czy nie ma "pasującego" - mr_brown
Uwolnijcie swój umysł na zawsze
Niech sam wybiera co ważne.
  • 64 / 2 / 0
Orange Skunk ciekawy był. CEVy i OEVy przez 10 godzin.

chyba chrzczone mocarzem /JS-C
  • 3489 / 739 / 9
Bubblegum - o smaku i zapachu gumy balonowej, z autopsji - jest to zapach taki jak miała guma turbo albo donald. No i wszystkie Haze'y - inny rodzaj fazy, bardziej psychodeliczna.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 12717 / 2460 / 0
Każda odmiana jest przeze mnie mile widziana :-) Niestety wybór u nas nie sprowadza się zwykle do konkretnych odmian (ch*ja wiadomo, co się kupuje), a raczej do "opcji" typu 0.8g po 30zł od Grubego, a 1g po 40zł od Łysego.
  • 129 / 34 / 0
Kaya 47 - sativa o najprzyjemniejszym haju, przez 45min dało radę się śmiać co rusz z innych pierdół nie tykając kompa.

Lemon haze - drzewko cytrusowe

Big bang x Big devil (czy jakoś tak) - Najmocniej upierdalający indyjka jaką udało mi się wyhodować

Jack herer - haj bardziej przypominał synt. kanna niż zielsko, najsilniejsza hybryda pierw obuch z indi potem luz sativy

Cholera wie jak z genotypami w pestkach które miałem. Na zwiedzanie Holandii przyjdzie jeszcze czas :)

W sumie temat trochę bez sensu, każde palenie dobrze uchowane daję zajebisty haj. Pytanie tylko przez jaki pryzmat kto patrzy.
  • 863 / 123 / 5
Orange Bud - te kwiaty są tak ładne, że szkoda palic.
Purple Power - za ciemno - purpurowe kwiaty , purpura zalewala mniejsze lisci przy kwiatach, do tego niesamowicie wygladala

Kazda odmiana ma cos w sobie. Zapach , wyglad kwiatow, ich struktura, jeszcze raz zapach [emoji2]

Cukierki [emoji173]
[ external image ]
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.