Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Gdyby nie to, że mamy na rynku takie cuda jak 25x-NBOME, DOx, 2C-x i tryptaminy syntetyczne, to bym w to uwierzył, że to co dostałeś, to właśnie to.
Jeżeli masz tego więcej, rozpuść małą próbkę w najmniejszej ilości wody, nasącz tym kartkę i poświeć lampą UV - LSD w przeciwieństwie do fenyloetyloamin i tryptamin wykazuje się fluorescencją. Ewentualnie możesz zamówić jakieś takie cudo, jak użyte w tym eksperymencie [https://www.erowid.org/chemicals/lsd/lsd_testing3.shtml] i przetestować. Obstawiam, że pod spektroskop tego nie włożysz, bo jakbyś miał dostęp do takich narzędzi, to byś to zrobił.
Kolejnym prostym testem jest połknięcie substancji - w ten sposób wykluczysz fenyloetyloaminy z serii NBOME, które się nie wchłaniają przez przewód pokarmowy.
Pozdrawiam,
L.
urban-shaman pisze:A ja się ostatnio zastanawiam, czy LSD w proszku w ogóle występuje. Co prawda w ogóle trudno z dostępnością, ale chętnie przyjąłbym taką formę, która na pewno dużo dużo dłużej dawałaby się przechować.
spirytus w ilości 100ml daje wtedy 1ml po 100uq, może tak byłoby najbezpieczniej, ROBIŁ TO KTOŚ????
Zajebiście bracia i siostry! :D
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.