Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
CosmoDo pisze:Czy mógłby ktos uprzejmie opisac mi sensownośc przyjmowania difenidyny dostępnej obecnie u wilków ? (sorry nzakrecony jestem po dxm , chodzi mi o IM _)Jakies sugestie co do dawek ? 4meo-pcp 50-100mg było ok. A DPD ile w tym przypadku ? z 80? To jest bardzo dobra substancja,mówię Wam. I jestem właśnie nacpany dxm po którym mówię,ze wszystkie dyso sa dobre - stąd ta gadka.
Nie cierpie sniffów
BTW wczorajszy metkat z jednej aki PR porobił bardzo dobrze. I w tyłku nic nic nie szczypie
Mnie osobiście dopiero większe dawki 4-MeO satysfakcjonowały, mniejsze miały jedynie działanie antydepresyjne.
Diff zarówno w mniejszych jak i większych dawkach działała dobrze, aczkolwiek wydaje mi się, że przy diff jest jakaś większa kontrola przy wysokich dawkach niż przy 4-MeO.
No i to co pisałeś, diff ma mniej efektów ubocznych (przynajmniej tych zauważalnych)
Dawki na oko ale plus minus 80mg + kwasek z gorąca wodą.
Przede wszystkim wszystkim bardzo łagodnie zaczęło wchodzić, tak naturalnie, delikatnie. Pierwsze co dało się wyczuć to euforia rzekłbym że nawet podobna do MDMA. Drugie to muzyka- słuchanie jej dawało niesamowitą przyjemność. Trzecie chęć rozmowy, trzeźwość fazy (w MXE to momentami nic się nie dało powiedzieć, albo powiedzieć czegoś z sensem). Po czwarte nie mam pojęcia co się wydarzyło :D tzn. wiem, ale nie mam pojęcia jak to opisać, ani przywrócić sobie z pamięci znów tego dziwnego (ale mega przyjemnego) stanu dysocjacji, lekkiego odrealnienia.
Skumulowane jakies 250mg przez 4godziny spowodowały lekkie wrażenie postrzegania świata jak przez rybie oko, do tego miękkie gumowe nogi, inna grawitacja (nie robowalk jak po MXE), dziwne poczucie własnego ciała (ale przyjemne).
Bardzo podkręcają filmy w wysokiej jakości z fraktalami, widoczkami, gopro, best of web i tym podobne, ale nie miałem efektu gęsiej skórki jak np ogladałem jakiś kosmos, albo jakiś dokument o kosmosie (jak po MXE).
Mój kolega dobrze porównał MXE i diph. Diph zadaje dużo pytań, ale nie daje na nie żadnej odpowiedzi, za to MXE odpowiada na te pytania :)
Zasnąłem w jakieś 30min od momentu położenia się na łóżku. Dodam że wspaniale się leżało, uczucie jakbym lekko się zapadł w materac. Jak zamykałem oczy to nie miałem ciemności, ale barwy ciemno-czerwono-niebieskie.
Nie było wizji jak po MXE (szkoda), były ze dwa momenty że bez kitu nie wiedziałem gdzie jestem, co robie, czy się zlagowałem w czasoprzestrzeni, ale to dalej było takie "trzeźwe", po MXE bym miał wizje z pytaniem czy jeszcze żyje;)
Ogólnie substancja petarda, nie spodziewałem się zupełnie takiego efektu. MXE jest inny, może dla mnie minimalnie lepszy, ale Diph to prawdziwa petarda do tego łagodna, bez żadnego zbicia na ciele, sercu czy jakimkolwiek bodyloadzie. Zero zjazdu.
Nie sniffować bo moim zdaniem bez sensu, wali po nosie dosyć mocno, lepiej wypić. Diphka śmierdzi szpitalem jak cholera, nawet palce śmierdzą jak się dotknie woreczka od zewnątrz(!)
9+/10
PS. Na dniach stestuje diphke solo w nocy ;)
w wiekszych dawkach brakowalo mi wczucia sie w muzyke, nie sprawilo mi przyjemnosci lezenie z zamknietymi oczami przy muzyce jak mam w zwyczaju po dysocjantach.
to co wczoraj przezylem to coś czego nie da się opisać.
milosky pisze:Przy tej dawce doszło do mocnego odrealnienia typu "gdzie jestem i co się stało" Chyba poszło trochę za dużo. .
Bardzo sobie chwale substancje - z mentalnej strony mozna powiedziec ze bardzo podobna do MXE, wizualnie juz mniej. Probowalem waporyzowac - jak najbardziej mozna, jednak przy IV pokazuje pazury...
To Twój pierwszy post. Pamiętaj proszę, że na forum jest zakaz dyskusji o źródłach poza działem do tego przeznaczonym. - scr
Powód: źródła
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
