Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Aurion pisze:po 0,7 mg clonazolamu umówiłem się z koleżanką na następny dzień i w ogóle tego nie pamiętałem, dopiero w historii rozmów odkryłem przyczynę jej gniewu :scared:
Innym razem, po sporej ilości 3-FA, 2 kartonach 25C, 3-MMC i a-PVP zrobiło mi się trochę nieswojo i postanowiłem przytłumić nieco fazę flubromazepamem. Jeszcze większy przypał, na bani spiski i temu podobne rzeczy, ogoliłem sobie łeb na łyso i zacząłem biegać po mieście. Przychodzę do domu a za mną gliny. Kazali wyjąć wszystko z kieszeni a tam dwie żarówy, fifki, butelka z flubro. Spytałem czy mogę to schować do szafki i zgodzili się (czekaliśmy na przyjazd karetki, zgłoszono moje dziwne zachowanie).
Raz rozrobiłem flubro z wodą, niepomny tego że w wodzie się nie rozpuszcza i poszedłem w miasto, to był letni wieczór. Spotkałem parę osób i piłem z nimi piwo, przepijając małymi łyczkami flubro. Po jakimś czasie pożegnałem się z nimi i poszedłem do domu. Nie doszedłem. Stary mówił że policja znalazła mnie na chodniku zajebanego jak szmatę, zawinęli do gabaryny i wrzucili na klatkę pod drzwi.
Kiedyś nażarłem się bromazepamu i było mi tak dobrze że chodziłem i zaczepiałem znajomych, częstując ich.
Albo jak się nawpierdalam benzo to chodzę po marketach - nie pamiętam ile w nich czasu spędzam, nic nie robię tylko łażę, oglądam, z ludźmi gadam, potem mnie spotykają i mówią że byłem najebany albo coś takiego a ja tego nie pamiętam :)
Zawsze jakoś nie miałem problemu z wytłumaczenie czemu schudłam albo czemu siedzę po nocach ogólnie komfortowa sytuacja jak z przez cześć tego czasu przemieszkalem z samą matka. Tak pierwszy kontakt z benzo już narobił przypalu w oczach całej rodziny i całe zaufanie u większości z nich spadło do zera. Ogólnie śmiałem się zanim się z tym spotkałem każdego kto ostrzegał i mam za swoje ;d
Ja żałuję, że wyrzucili mnie ze szkoły za rzekome molestowanie koleżanki na zerwanym filmie. Później zamiast wyjść bramą to przechodziłem wybitnie nieudolnie przez płot i skończyło się na czternastu szwach na ręce. Całe szczęście że to był środek roku szkolnego i mogłem się bez przypału przenieść do innego liceum. Udało się sprawę zamieść pod dywan ale mimo tego, żeod tamtej pory minęło lat naście, to do teraz jestem tam persona non grata
To co tutaj piszę nie ma na celu nakłaniania kogoś do tego aby coś wziął.
Wszystko co piszę jest fikcją,nic nie znaczącą.
Co Cię nie zabije,to Cię wzmocni.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.