Lotnik pisze: Przyszlo mi dzisiaj 100g suszu tej roslinki :) co z nim zrobic zeby COKOLWIEK poczuc?
Palenie wydaje mi się bezpieczniejsze, łatwiej wyregulować dawkę.
ja chciałem powiedzieć, że neiktóre rośliny są już gotowe do zbierania mleczka. Tylko najlepiej robic to w ten sposób żeby roślina się zagoiła, nie umarła to wtedy można za pare dni wrócić i zrobic kolejne pare nacięć. Z jednej rośliny będzie mniej mleka na jeden raz ale w ogólnym rozrachunku wyjdzie go więcej. Mam też jedno pytanie, mianowicie: ile czystego suchego lactucarium trzeba spalić? Może ktoś orientacyjnie napisać?
Pozdrawiam.
Mimo obrzyganego smaku dymu , opłacało się .
Następnym razem wyjaram to przez faje wodną .
Jutro ide z samego rańca, nie odpuszcze tak łatwo.
Nie wiecie moze w jakich okolicach to szukac ??
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
