Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
A te kwiaty to prawda ze wyglądaja jak goxdziki. Nie znam sie na kwiatach ale ostatnio moja babcia zobaczyła jak trzymałem torebke z tymi nasionami i powiedziała że potrzebuje nasiona jakis kwiatów bo chce sobie siac w skrzynce na balkonie. Pokazałem je i powiedziała ze to goździki. :-D
Moze ja sie nie będe męczył z wysiewaniem tego. Dam babci i zrobi wszystko za mnie. I bede miał je u siebie na balkonie. :cheesy:
Tylko czy one na pewno wyglądaja jak goździki bo myśle ze jak wyrosna to bedzie widać makówke i wszyscy sczaja ze to mak. :-/
Ja je mam zamiar wysiać gdzies u siebie w domu tylko żeby nie było widac ze to maki bo będzie lipa.
niestety :/ jak jescze rok temu można było srać makiem lekarskim, i jeszcze by zostało, tak w tym roku jest chujnia :( zastanawiam się nad kupnem nasionek i rozsianiem po okolicy. Dzisiaj, wraz z kolegą ubraliśmy jasnoniebieskie (bladoniebieskie) koszule, spodnie od garnituru i buty skórzane, kolega wziął swojego owczarka niemieckiego, a na ramionach przyszyliśmy sobie jakieś granatowe pagony. Tak wyruszyliśmy na działeczki. Pytaliśmy się jakiś babć i dziadków, czy nie znajdziemy tutaj gdzieś maków lekarskich, wzięli nas za policjantów, i, że musimy zrobić wywiad w terenie. Nie ma to jak moherowa Polska, dziadki wskazali nam parę miejsc, powiedzieli, że można przecież uprawiać 1m2, to my ich z tego błędu nie wyprowadzaliśmy, może sami zasieją ;) ale wszystkich maków lekarskich było trzy kępki :( i nic więcej!! dlatego na serio zastanawiam się nad kupnem nasionek i rozsianiem. Sprawdzał ktoś te maki z Torseed? a może inne trzeba? bo to mogą być jakieś ozdobne gówniane bezmorfinowce :(
zaczynają maczki lekarskie rosnąć :D:D:D wszędzie!!! wszędzie!!!
dzisiaj namierzyłem dwa poletka tak mniej więcej po 4 m2
i tak gdzieś 10 miejsc, gdzie rosną po 3 maczki :D
żyć nie umierać :D
Ja tam widzę same polne ścierwa, a nie lekarski...
we Wrocławiu :) zamieszczę fotki niedługo, a dokładniej mogę napisać na PM, bo żeby nagle wszystkie nie zniknęły :D
(niech ktos z kraka na pw pisze to sie zgadamy i pujdziemy zbierac :) )
opiate warrior pisze: W Warszawie też jest od chuja (na różnych zadupiach), normalnie całe pole czerwone :D Teraz tylko trzeba poczekać aż wypuszczą makówki... Na rowerek, plecak wziąć ze sobą i zbieramy :)
A ja prawde mówiąc nigdy w życiu takiego nie widziałem.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
