Jeszcze tylko jedno pytanie, jeśli przyjąłem te 105mg kody ale nie mam receptorów wyrobionych, to po przyjęciu Thico skoro nie mam przez to fazy, czy oznacza to że nie było wyrzutu histaminy?
Czy wyrzut histaminy zachodzi dopiero po wyrobieniu receptorów? Ciekawi mnie, czy jakiś tam mały wyrzut h. miałem gdy zarzuciłem 105 mg. Chyba miałem swędzenie więc tak, ale wolę się upewnić bo swędzenie mogło być efektem placebo
eso pisze:u mnie jest tak zauwazylem, ze im wiecej kodeiny tym ciezej organizm ja przerabia przez co czasami po 150mg juz po 15min jestem porobiony lepiej niz po 300mg gdy czasami godzine albo i lepiej czekalem az sie rozkreci a i tak nie bylo 2 razy mocniej niz na 150, jak logika podpowiada.
To może są jeszcze dla mnie jakieś szczątki nadziei, choć nikłe. Wczoraj siódma czy ósma próba, jebłem 450 i chuj, tylko gorzej mi się zrobiło, coś tam pogrzało, ale euforii ni chuja, a wręcz przeciwnie, nieprzyjemne zmulenie. Raczej kodeina mnie nie lubi, ale jeszcze kiedyś jebnę 150, jednak wątpię, żebym poczuł magie kodeiny. Wskoczyłem od razu na większe dawki, bo 150 zero efektu, dopiero za jakimś piątym podejściem, przy 300 coś tam poczułem. Ciekawe, czy opiaty/opiody cięższego kalibru też nie są dla mnie.
Z jednej strony wielka szkoda bo wydaje mi się że na ten stan by mi się podobał, z drugiej strony nigdy się nie wjebie w temat :P.
Natomiast inne narkotyki działają na mnie mocno i zawsze myślałam że mam organizm stworzony do ćpania :D
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
