Czy jest ktos kto ma doświadczenia z tymi odmianami w uprawie outdoor najbardziej interesuje mnie ak48 ( czy doszła itp?) ale za informacje o Durban Poison też będe wdzięczny
pozdro
http://www.hyperreal.info/kanaba/go.to/ ... UTDOOR2004
pozdro
jak bedzie ładna jesień to ci dojdzie jak nie to dupa...
ta odmiana nie jest pewna ale moim zdaniemw warto zaryzykować
cholernie wczesna
100% dojdzie, ja swój zebrałem w przed 10 wrzesnia
i to już w tych okolicach wszystkie pestki na krzaku były dojrzałe
inna sprawa że jest wiele lepszych odmian, ale jak to mówią, co kto lubi :
mous_def pisze:100% dojdzie, ja swój zebrałem w przed 10 wrzesnia
być tak wczesne dojście było spowodowane tym że wykiełkowałem je już 1 kwietnia (pierwsze 3 tyg na parapecie). Niestety, dla durbanów wybrałem miejscówki ze straszliwie sucha i ubogą gleba skutkiem czego nie zebrałem więcej jak 25 g z dwóch krzaków. . . no, ale to już mój błąd.
jeśli chodzi o high to taka całkiem fajna sativa, energetyzujący, przyjemnie nastrajający high
ale jeśli chodzi o moc to jest lekko zawiedziony, jeżeli miałbym wydawać kasę to napewno nie na durban poison z nirvany, chociaz nie wiem czy tam mają mocniejsze wczesne sativy. tak to odczuwam.
pzdr.
jeżeli szukasz wczesnej sativy z nirvany to śmiało bierz ruderalis skunk, może odrobinę późniejsza ale ja się nie zawiodłem.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
