Mysle, ze mozna sprobowac to zapalic. W sklepie zielarskim 25g materialu kosztuje 2zl 10gr. Prawdopodobnie nic z tego nie wyjdzie, ale przeciez nie zaszkodzi, a daj los dokona sie epokowego odkrycia :)
Ja stosuje chmiel co celów relaxacyjnych, czyli właściwie to po ciężkim dniu wypijam sobie herbatke ziołową z chmielu i od razu mam przyjemny zdrowy sen albo rozpuszczam trochę żywicy w ciepłej wodzie, wypijam i od razu czuje się o połowę lżejszy. Nie polecam kupować szyszek chmielu w zielarskim, bo śmierdzi niemiłosiernie i pozbawiony jest w większej części żywicy która jest tutaj najważniejsza. Najlepsze są szyszki ze stanowisk naturalnych, takowe można znaleźć na rzekami lub w niektórych ogródkach. W pewnym okresie kwitnienia są one tak pełne żywicy że aż się kleją to wtedy są najlepsze.
Ogólnie jak ktoś nie lubi pijać ziółek to polecam piwo oczywiście. Choć teraz ciężko już o piwo z prawdziwym chmielem a nie aromatem. Wiem jedynie że Zlaty Bażant jest z prawdziwym chmielem, co jest odczuwalne w smaku.
ale z ego co pamiętam to można zaszczepić chmiel zielskiem... tak jak drzewa owocowe, rośliny ozdobne itd...
poprostu są spokrewnione i podobne morfologicznie... po co się to robi ?
jeśli zaszczepisz gdzies chmiel konopiami, a chmiel roślie wysoko - u mnei w ogrodzie ma już 2,5 m wysokości to nikt na nim konopi nie będzie szukał - dobry kamuflaż, dobre doświetlenie, brak problemów z delikatymi korzeniami - chmiel jest wytrzymały :)
ale zaszczepienei roslin to już wyższa szkoła jazdy... ale jak ktoś się interesuje i ma możliwości to niech eksperymentuje... zrobił bym to sam ale nei mam pojęcia jak...
Ponoc sie to jara ale jak ktos zdzierzy wiecej niz 5 buchow to jest kozak. aktywna jest lupulina - ten żółty pyłek co sie lepi, mozna ja pozyskac po prostu obracajac szyszki na sicie nad kartką papieru. szyski zostaja na sicie a drobny pylek opada, ale nie radze, dym jest tak ostry i gryzacy ze nie mozna porownac do niczego. Mysle ze moze to dzialac ale jakos nie mam sily. A i jeszcze jedno, chmiel należy do konopiowatych ;)
Pozdrawiam
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.