Inna sprawa - są ludzie uzależnieni od masturbacji i innych zachowań autoerotycznych. Wtedy na walenie konia i oglądanie porno patrzy się przez pryzmat uzależnienia takiego samego jak każde inne.
istnieja jakies sposoby na 'niepopuszczanie' zaraz po oddawaniu moczu ? wiecie o co mi chodzi - legendarna ostatnia kropla, ktora zawsze wpadnie w spodnie.
w moim przypadku jest tych kropli troche wiecej i czasami zostaje spora mokra plama.
probuje sikac tak, zeby jak najbardziej rozluznic miesnie i wylac z siebie wszystko, ale i tak wpada w spodnie.
Tyy chujkurwa co z ciebie za ćpun jak w celibacie żyjesz?:D
EastDrastic pisze:Można walić i 3 razy dziennie i nie ma to wpływu dużego na hormony. Szczególnie na testo badam od dawna i zawsze jest mniej więcej na takim samym poziomie nie ma znaczenia czy waliłem przed chwilą czy cały tydzień ;p. więc nie wmawiajcie sobie głupot.
Pomijajac prolaktyne, testosteron i dopamine; czy ekscesywna (az podkreslilem) masturbacja jest czyms pozytecznym? Nie. Traci sie czas, motywacje na robienie innych, pozytecznych rzeczy i w sumie libido tez spada, bo po co sie wysilac i ganiac za laskami skoro odpalasz pornhuba i lasek na ekranie masz tysiace jak nie miliony?
W sumie tak teraz sobie mysle: wiele osob plci meskiej ktore sa uzaleznione od masturbacji / seksu maja niedobory cynku. Cynk jest potrzebny do prawidlowego funkcjonowania jader oraz produkcji testosteronu przez komorki srodmiazszowe Leydiga. Kiedys wlasnie robilem taki myk, ze po masturbacji lykalem od 15-50mg glukoronianu cynku. Nie leczylo to zlego samopoczucia ale leczylo to typowe oslabienie i zmeczenie ktore czuc na oczach. A wiec cpuny walace gruche: ZREC CYNK! (byle nie chelat ktory nic nie daje)
szalonywidelec pisze:ja mam pytanie troche z innej beczki.
istnieja jakies sposoby na 'niepopuszczanie' zaraz po oddawaniu moczu ? wiecie o co mi chodzi - legendarna ostatnia kropla, ktora zawsze wpadnie w spodnie.
w moim przypadku jest tych kropli troche wiecej i czasami zostaje spora mokra plama.
probuje sikac tak, zeby jak najbardziej rozluznic miesnie i wylac z siebie wszystko, ale i tak wpada w spodnie.
SoulTrance pisze:@mrs_tight, To nie służy niczemu, co więcej to przynosi więcej strat niż zysków. Radzę użyć duckduckgo i poczytać na bardziej specjalistycznych stronkach, bo ten temat przewija się wszędzie. Ćpunki mają wyjebaną prolaktynę od walenia ketonów, tracą popęd seksualny, łapią depresję, a później zwalają to na PRZERYCIE RECEPTORÓW DOPAMINOWYCH OD OGLĄDANIA PORNO - większej głupoty w życiu nie czytałem.
Cannabizzz776i99 pisze:http://www.iflscience.com/health-and-me ... g-good-you
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli
Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.
