fado pisze:Krótka piłka do tematu "samosiów":bez terapii cały odwyk można sobie o kant d....rozbić.Dwa lata to minimum aby pozbyć się przyzwyczajeń,nawyków,odruchów etc.Jak owa "terapia"ma wyglądać i czym ma być,to już kwestia tego,co danemu delikwentowi jest w stanie skutecznie pomóc!
Czy to forum traktuje o ćpaniu i szeroko rozumianym problemie uzależnień,czy jest to kącik filatelistyczny?Może tu się ludzie uczą dziergać makatki?Skoro kompetentny zadaje pytanie :"co to jest terapia",gdzie powyżej cytuje moją wypowiedź ,w której stoi jak byk,że trzeba sie pozbyć nawyków,przyzwyczajeń,odruchów etc,które wiążą się lub kojarzą z grzaniem,( w domyśle)to może pomyliłem fora,albo kompetentny chce mnie wciągnąć w semantyczna pyskówkę,która wypisz-wymaluj pasuje do formy terapia stosowanej swego czasu w ośrodkach MONAR:i tak ci udowodnimy żeś zwykły śmieć i g...wiesz.
Terapia to samokontrola, a nie pranie łbów w monarze, gdzie obstawienie komuś szluga określane jest mianem narkomańskiego zachowania. Oczywiście MOIM ZDANIEM.
fado pisze:@Limitbreaker
Czy to forum traktuje o ćpaniu i szeroko rozumianym problemie uzależnień,czy jest to kącik filatelistyczny?Może tu się ludzie uczą dziergać makatki?Skoro kompetentny zadaje pytanie :"co to jest terapia",gdzie powyżej cytuje moją wypowiedź ,w której stoi jak byk,że trzeba sie pozbyć nawyków,przyzwyczajeń,odruchów etc,które wiążą się lub kojarzą z grzaniem,( w domyśle)to może pomyliłem fora,albo kompetentny chce mnie wciągnąć w semantyczna pyskówkę,która wypisz-wymaluj pasuje do formy terapia stosowanej swego czasu w ośrodkach MONAR:i tak ci udowodnimy żeś zwykły śmieć i g...wiesz.
Ładnie się wymigałeś od odpowiedzi, ale nie dość ładnie.
Czy powiesz zainteresowanym co to jest terapia? Wiesz na czym polega? W ogóle coś wiesz o terapiach leczenia uzależnień?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Choć sam przyznałem pod czujnym okiem terapeuty Światło,że nic nie wiem,to jednak muszę wrócić do nałogu pisania na tym forum i przyznać,iż zdaje sobie sprawę z poruszonych przez Ciebie aspektów.Warto zuważyć,że po dwóch latach abstynencji i zajmowania uwagi rzeczami odległymi od rejonów kojarzących się z ćpaniem,ciśnienie na grzanie nie jest takie jak było na początku wychodzenia.Człowiek ma inną optykę,coś przez ten okres
osiągnął,a i włącza się instynkt samoobrony,poprzez który realnie ocenia się sytuacje.Człowiek nie jest bezwolny wobec nałogu i staje wobec rzeczywistego wyboru.podkreślam-dwa lata to minimum!Mniemam,że pisząc"czynnik"i masz na myśli moment w którym człowiek pęka i sięga po narko.Masz pełną rację-z chwilą postanowienia zerwania z nałogiem,trzeba sobie "wbić do łba",że każdy dzień bez ćpania,to kolejny mały kroczek,a każde wzięcie,to powrót do początku tej drogi.Bez fachowej pomocy i wsparcie,powrót do nałogu jest kwestią czasu,bo na odwyku,czy w czasie długotrwałej abstynencji dzieją się różne rzeczy,a nikt nie jest aż tak mocny,aby dac sobie samemu radę z własnymi słabościami.To tyle,zresztą...co ja tam wiem...
scalono
Światło pisze:Brawo. Twoje wypowiedzi od razu będzie można uznać za merytoryczne :nuts:
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
