Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Mnie interesuje kwestia cen na Hiszpańskim rynku nieruchomości. Z tego co opisujesz to wychodzi na to, że mieszkania tam są tańsze i koszty wynajmu również.
Jest wiele czynników kształtujących cene rynkową. Napisz coś więcej o tym mieszkaniu. Z jakiego jest roku, jaki jest jego ogólny stan, w jakiej okolicy, kiedy był ostatni remont, umeblowane i jaka jest wysokośc czynszu. Bardzo istotne jest to czy mieszkanie jest własnościowe czy należy do jakiejś spółczielni i kto jest właścicielem. To będzie miało znaczenie przy ewentualnej sprzedaży w przyszłości.
Jeżeli chodzi o kwestie podatkowe to zależy od tego czy podlegasz jeszcze pod przepisy podatkowe w PL czy juz tam w Hiszpanii. Teoretycznie, jeżeli przebywasz w tamtym kraju dłużej niż 6 miesięcy w roku lub uzyskujesz tam stałe dochody( z wynajmu będziesz miał stały dochód który trzeba wykazac w PIT) no to mogą Cie uznac za rezydenta Hiszpanii i będziesz opodatkowany tam.
Jeżeli zdecydujesz się na wynajem ty jako osoba fizyczna to dochód z wynajmu musisz uwzględnić w PIT. W polsce masz dwie skale 18% i 32%. Dochód z wynagrodzenia i wynajmu się sumuje do podatku, więc jeżeli nie przekroczysz 85582 zł rocznie to nie wpadasz w 32% tylko płacisz 18%. Nie wiem jak wygląda sytuacja w Hiszpanii.
Drugi podatek to ten od spadków i darowizn. Warto się tym zainteresować szybko. Jeżeli jesteś osobą dziedziczącą w pierwszej linii podatkowej to w Polsce będziesz miał 6 miesięcy złożenie stosownej deklaracji która zwalnia z podatku od spadków i darowizn. Wysokośc tego podatku w PL zależy od ceny rynkowej mieszkania w chwili nabycia i przeliczona będzie po kursie Euro z dnia w którym odziedziczyłeś mieszkanie. W praktyce US bardzo zawyżają tą cenę aby podatnik płacił większy podatek. Jak to wygląda w Hiszpanii tez nie wiem ale warto sie dowiedzięc. Bo w sytuacji kiedy będziesz sprzedawał te mieszkanie, o ten podatek sie upomną.
Generalnie ta kwota najmu którą zaproponowałeś jest bardzo niska. Dla porównania w Warszawie, najbrudniejsze kawalerki zaczynaja sie od 1200 zł za miesiąc.
Bardzo dobrym pomysłem jest wynająć mieszkanie i kupić w kredycie drugie a pieniędzmi z wynajmu spłacać raty kredytu. Po 20 latach będziesz miał kilka mieszkań i nie martwił sie o emeryture ;)
Maniacal pisze:Ujebany masz bardzo korzystną materialne sytuację ;)
Mnie interesuje kwestia cen na Hiszpańskim rynku nieruchomości. Z tego co opisujesz to wychodzi na to, że mieszkania tam są tańsze i koszty wynajmu również.
Jest wiele czynników kształtujących cene rynkową. Napisz coś więcej o tym mieszkaniu. Z jakiego jest roku, jaki jest jego ogólny stan, w jakiej okolicy, kiedy był ostatni remont, umeblowane i jaka jest wysokośc czynszu. Bardzo istotne jest to czy mieszkanie jest własnościowe czy należy do jakiejś spółczielni i kto jest właścicielem. To będzie miało znaczenie przy ewentualnej sprzedaży w przyszłości.
Jeżeli chodzi o kwestie podatkowe to zależy od tego czy podlegasz jeszcze pod przepisy podatkowe w PL czy juz tam w Hiszpanii. Teoretycznie, jeżeli przebywasz w tamtym kraju dłużej niż 6 miesięcy w roku lub uzyskujesz tam stałe dochody( z wynajmu będziesz miał stały dochód który trzeba wykazac w PIT) no to mogą Cie uznac za rezydenta Hiszpanii i będziesz opodatkowany tam.
Jeżeli zdecydujesz się na wynajem ty jako osoba fizyczna to dochód z wynajmu musisz uwzględnić w PIT. W polsce masz dwie skale 18% i 32%. Dochód z wynagrodzenia i wynajmu się sumuje do podatku, więc jeżeli nie przekroczysz 85582 zł rocznie to nie wpadasz w 32% tylko płacisz 18%. Nie wiem jak wygląda sytuacja w Hiszpanii.
Drugi podatek to ten od spadków i darowizn. Warto się tym zainteresować szybko. Jeżeli jesteś osobą dziedziczącą w pierwszej linii podatkowej to w Polsce będziesz miał 6 miesięcy złożenie stosownej deklaracji która zwalnia z podatku od spadków i darowizn. Wysokośc tego podatku w PL zależy od ceny rynkowej mieszkania w chwili nabycia i przeliczona będzie po kursie Euro z dnia w którym odziedziczyłeś mieszkanie. W praktyce US bardzo zawyżają tą cenę aby podatnik płacił większy podatek. Jak to wygląda w Hiszpanii tez nie wiem ale warto sie dowiedzięc. Bo w sytuacji kiedy będziesz sprzedawał te mieszkanie, o ten podatek sie upomną.
Generalnie ta kwota najmu którą zaproponowałeś jest bardzo niska. Dla porównania w Warszawie, najbrudniejsze kawalerki zaczynaja sie od 1200 zł za miesiąc.
Bardzo dobrym pomysłem jest wynająć mieszkanie i kupić w kredycie drugie a pieniędzmi z wynajmu spłacać raty kredytu. Po 20 latach będziesz miał kilka mieszkań i nie martwił sie o emeryture ;)
Juz podjalem decyzje, bede wynajmowal w pl i zawsze jakis dochod bedzie
Mniej wiecej 120-140 €.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
UJebany pisze: Juz podjalem decyzje, bede wynajmowal w pl i zawsze jakis dochod bedzie
Mniej wiecej 120-140 €.
EastDrastic pisze:W polsce wynajmować się nie opłaca samemu bo można na tym dużo stracić. Prawo działa tak, że nawet jak spiszesz z kimś umowę a on Ci rozdpuczy chatę albo nie będzie chciał płacić to nie możesz go wyrzucić. Chyba, że wejdziesz samemu wywalisz rzeczy przez balkon i szybko zmienisz zamki, ale na upartego i tak może wrócić.
Jak się najemca źle zachowuje to też można rozwiązać umowę. Kwestia jej treści :)
EastDrastic pisze:Tu masz rację i się zgadzam i cofam to co mówiłem.Tzn nie do końca jest to dalej ryzyko ale umowa dobrze skonstruowana jest w internecie. Sam kupuje mieszkanie właśnie i chcę pokój wynająć.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
