madi1 pisze:Otóż właśnie nie, żadne tam placebo. Po 50mg białego pozostawał niedosyt a po 25-30mg tego właściwego zawsze było wspaniale. Zdziwiłem się jak mi przysłano biały proszek zamiast ciemno beżowego. Wcześniej nie wiedziałem że 4-Aco jest także białe. Na stronie sklepu w opisie produktu napisane było brown powder...
Oba sorty były białe, ale właśnie mnie zastanawiał ten fakt, co oni tam jeszcze dodali
Popularne są rozmaite, trwałe sole/tlenki mineralne (CaO chociażby), talk, glukoza czy, zwłaszcza wśród para-farmaceutów z piwnic :D, kreatyna, tauryna, witamina C, cukier, sól;
No to tyle na ten temat - kontynuujemy wątek, bez ad vocem tym razem...
jak na drugi dzień samopoczucie?
Bardzo długo leżało, a chcę się upewnić żeby nie przestrzelić kiedyś w razie czego.
Tak w ramach dygresji, to jest przykład na kompletną głupotę niektórych ludzi korzystających z łyżeczek miligramowych uniwersalnie do różnych substancji :nuts:
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
Dokładnie, ostatnio się spotkałem ze sklepikiem z miarkami, i do każdej miarki była podana ilość wagi danej substancji od producenta, różnice były ogromne, przy tej samej miarce a różnych substancjach.
Końcem czerwca wywaliłem ok 50 mg 4-aco-dmt. A to dlatego, że po ok roku leżenia w zipie zrobiło się ono beżowe.
I tu moje pytanie, czy taki beżowy sort, byłby jeszcze zjadliwy? Zacząłem się dziś zastanawiać czy aby nie zrobiłem źle, wyrzucając to
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
