Otóż zawsze po spożyciu, nawet przed pełnym załadowaniem się substancji odczuwam wstręt do papierosów (jestem palaczem nałogowym, palę już ok. 11 lat). Kiedy ktoś zapali obok mnie to dosłownie czuje, że bd rzygał, a jak sam zapale to po pierwszym buchu zwymiotuje na 100%. Głód nikotynowy odczuwam wtedy raczej normalnie, chętnie bym zapalił, ale nie mogę. Zaciekawiło mnie to kiedy zdałem sobie sprawę, że nie mogę palić fajek, ale joint z mj nie powoduje takich sensacji. Czy ktoś wie czym to może być spowodowane?
Dociera do Ciebie jaki syf w siebie wpuszczacz :D
To grzech zapalić szluge podczas psychodelicznej podróży, żeby niszczyć tak piękny stan gdzie, aż czuć jak całe ciało żyję, wszystko filtruję tak jak powinno być, powietrze wchodzi przez skórę, płuca są wtedy w najlepszej formie.
A poza tym piękno wizualii mówi samo za siebie.
A po grzybach potrafiłem cała paczkę przez te kilka godzin wypalić, bo po prostu tak mi się fajnie paliło że jednego od drugiego prawie odpalałem :D
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
believe pisze:U mnie na porządnym czy tam normalnym tripie, takie coś jak malutki papieros nie istnieje, już zauważyłem to od pierwszego razu, dlatego potwierdza się fakt że psychodeliki pomagają w innych uzależnieniach, ale nie wiem jak to jest z punktu farmakologicznego.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
