Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Otóż - biegam i ćwiczę silowo od wielu lat. Po każdym treningu (jak jeszcze nic nie brałam) mój mózg był zalewany endorfinami i dopaminą. Po każdym godzinnym biegu nie było mowy, żeby mieć JAKIKOLWIEK problem - jeśli przed treningiem był jakiś problem, to po się z niego śmiałam, miałam mega powera, żeby coś robić, rozkręcać melanż, iść do ludzi; do tego dochodził wewnętrzny luz, totalna redukcja stresu, maksymalna pewność siebie i dystans do wszystkiego. A, z każdym dniem trening "działał" na mnie ZDECYDOWANIE mocniej.
Po pierwsze - odkąd brałam kodeinę, to efekty biegu i treningu diametralnie się zmniejszyły. Nie dość, że uciekła motywacja, to jeszcze po treningu nie było prawie żadnych efektów w postaci kopa, wzrostu pewności siebie i chęci wyjścia do ludzi.
Teraz schodzę z bupry, jestem na dawce 0.2mg rano i 0.2mg wieczorem - codziennie ciężko trenuję, jak kiedyś, ale efektów w postaci zwiększonej ilości neuroprzekaźników praktycznie brak. Dodam, że jest wyraźnie zauważalne zmniejszanie KAŻDEJ dawki, każde 0.1mg mniej to większa pewność siebie po treningu i power, mniejszy stres itd.
Pytania:
1. Jakie zmiany zauważyliście u siebie w zachowaniu, czuciu, postrzeganiu świata - czyli w gospodarce neuroprzekaźnikami - przed i po zaczęciu ćpania?
2. Jak niska musi być dawka buprenorfiny, żeby chociaż trochę odblokować receptowy opiodowe i czuć endorfiny po biegu? Czy każda dawka jakiegokolwiek opio hamuje endogenne endorfiny?
3. Jak długo, po zaprzestaniu zażywania opioidów, receptory endorfinowe zaczynają reagować, jak przed ćpaniem?
Pozdrawiam i zachęcam do wypowiadania się każdego, kto miał jakąkolwiek styczność z opioidami.
>Jakie zmiany zauważyliście u siebie w zachowaniu, czuciu, postrzeganiu świata - czyli w gospodarce neuroprzekaźnikami - przed i po zaczęciu ćpania?
Myślę, że po prostu opio w połączeniu z benzo wyprały mnie z uczyć. Nie jestem szczęśliwy, ale nie jestem też smutny. Nie ma dla mnie zwycięstwa, jest tylko brak porażki, nie czuję praktycznie nic.
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
PS. Zaraz zacznę przygotowywać PST
Po mniej więcej 1,5 miesiącu przerwy od Tramalu - zaczęło się to zmieniać, pojawiały się uczucia, których nie było gdy brałam, również dobre samopoczucie po treningu. Aktualnie znowu jednak biorę, m in kodę, i znowu nie czuję nic, prócz może smutku, a wszelkie uczucia poniekąd zaliczają się jedynie do dwóch stanów - gdy jest się naćpanym i jest pięknie, i gdy człowiek trzeźwieje i wszystko wydaje się być szare i bez sensu (w sumie, może i nie wszystko, ale przynajmniej moje życie).
Zastanawiam się także jak to wygląda w przypadku osób, których organizm poznał już opioidy bardzo dobrze, ale które jednak ciągów unikają, bo jeżeli już jakiś opiatowiec miałby uprawiać sport, a co za tym idzie mieć na to w ogóle ochotę i do tego motywację, to chyba byłby właśnie ktoś taki?
Zapewne osoby aktywne fizycznie to wśród opiatowców zdecydowana mniejszość, a Ci, którzy mimo wszystko starają się jeszcze jakoś dbać o kondycję, nawet jeśli tylko od czasu do czasu, podejmują się tego wysiłku przed grzaniem, ale jestem po prostu ciekawa tej kwestii.
A tak bardzo bym chciał mieć ciastko i zjeść je.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.