Dobra, ide puscic moim nasionom Chopina, zeby lepiej rosly ;) ;)
Pozdro
Jean Cocteau
Problem moj polega na tym iz wlasnie przed chwila uswiadomilem sobie ze nie wiem jak doprowadzic nasiona do kielkowania. Kolega wyzej pisal cos o jakis filmikach, chusteczkach (efekty jakie opisywal "brzmialy" zachecajaco)
Moglby mi ktos opisac dokladniej o co chodzi z tymi chusteczkami, ile trzymac kielka w doniczece zanim go przesadze na dwoj i tym podobne?? (Nie obraze sie jak beda linki na artykuly i filmiki;D )
ps - "do spota" znaczy ze do ziemi, tak?? :D
dlatego ich nie stosuje :P
polecalbym tobie wrzucic nasionka na 3 godziny do szklanki z wodą niech napecznieja poszturchaj je tam palcem zeby sie cale obmyly a pozniej szpiczasta strona do gory na glebokosc 1,5/2cm do kubeczka z wilgotna ziemia i gitara. Ja tak robie zawsze i jak narazie nie nazekam, tylko ta metoda ma jedna wade trzeba byc cierpliwym.
minimalnie leżą tam tak długo aż wszystkie (większość) pójdzie na dno (około 24h)
maksymalnie siedzą tam tak ze 3 dni... ale jest to za dlugo tak mysle ze od 24-48 mogą siedzieć często puszczają już kiełek w szklance.
Później byle jak do gleby specjalnie przeznaczonej do wysiewu.
Osatnio kiełkowałem troche lowryderów i zrobiłem mały test
połowe z nich wsadzałem tak jak tutaj wiele osób pisze kiełkiem do dołu a połowe wrzucałem byle jak.
Wszystkie wyszły ponad ziemie tego samego dnia...
Tak czy inaczej po tym teście i tak staram sie wsadzac kielkiem do dolu ale nie przywiazuje do tego zbyt duzej uwagi.
pozdrawiam
skleilem 2 szyby tak zeby miedzy nimi byla minimalna odleglosc tak troche wiecej niz akurat na nasiono (zrobilem to po to zeby mudz[muc?] kurwa nie wiem zalozmy ze "miec moznosc" obserwowac jak sie zachowuje kielek pod ziemia) wsadzilem 2 nasiona klem do dolu i 2 klem do gory no i faktycznie wyszly tego samego dnia. ALE te wsadzone klem do gory sie zajebiscie obracaly :P a te klem do dolu nie
Ogólnie to mysle że mogę jednak podsumować:
Obojętnie jak wrzucimy pestke to i tak da rade wyjść i nie będzie to trwało zauważalnie dłuższy czas od nasionka wsadzonego kiełkiem w dół.
pozdrawiam
PS: móc się pisze
skonstruowalem takie cos ze byly 2 szyby sklejone tak | | byla miedzy nimi tak mala odleglosc ze po wepchnieciu ziemi i nasion moglem je obserwowac przez ta szybke jak wyglada ich rozwoj.
i wyszlo na to ze te wsadzone klem do dolu najpierw puszczaja dlugi korzen w glab ziemi a do piero pozniej wychodza na powierzchnie. Natomiast te wsadzone klem do gory tak zawijaja korzen ze nie jest on gleboko pod ziemia. Podejrzewam ze moznaby bylo wykorzystac ta informacje i moze w niektorych sytuacjach bardziej sie oplaca wkladac klem do dolu a w niektorych do gory ale jeszcze nie wiem w jakich.
W kazdym razie roznica wychodzenia z ziemi wynosci jakies 3 moze 4 godziny na korzysc tych klem do gory.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.