Chciałem sobie zapodać IM 2C-D i 4-HO-MiPT, zrobiłem roztwory w wodzie do iniekcji, podgrzałem, wyszło klarownie (choć dużo wody odparowało dość gwałtownie, chyba za blisko zapalniczkę trzymałem) i teraz tak:
4-HO-MiPT bardzo opornie się rozpuszczał, ale w końcu zrobiło się przejrzyste. Roztwór jest lekko żółtawy, jak proszek, podejrzewam, że to normalne, ważne, że paprochy nie latają., Pewnie straciłem troche materiału podczas ogrzewania, ale nieważne, problem jest z 2C-D - rozpuścił się o wiele łatwiej niż tryptamina, za to po paru minutach po zaciągnięciu do strzykawki stracił klarowność, jest zwyczajnie mętny. Wstrzyknę to sobie, owszem, ale do nosa. Dlaczego tak szybko się wytrąciły farfocle? za mało wody?
PS. Tak, wstrzyknięcie tej zawiesiny do nosa było bardzo bolesne, chyba bardziej nawet niż sniff samego prochu.
Tak więc zależy co chcesz osiągnąć - ja większych dawek nie próbowałem, ale po tych 30-paru miałem bardzo fajny psychodeliczny stan i oczy wyjechane jak po tryptaminach, ale szło ogarniać rzeczywistość,.
GruntToZiemia - jak miałeś roztwór to zamiast męczyć śluzówkę mogłeś zapodać PR, fajnie wchodzi.
Podsumowujac jestem b.zadowolony bo myslalem ze bedzie slabo i nie spodziewalem sie ze zadziala tak mocno empatogennie, co moge dodac to jeszcze o tej stymulacji ze rzeczywiscie jest i malo spalismy, dwa piwa nie pomogly zasnac odrazu tylko sie meczylem. Z apetytem tez nie za ciekawie bylem glodny ale checi brak, zjadlem troche na sile , smaki jakos sie nie roznily od tych na trzezwo :)
Bardzo szkoda wszystkich 2C-xow ze dostana bana, wg mnie najlepsza grupa psychodelicznych fenyloetyloamin.
2C-D jest podobne, ale wydaje mi się być bardziej trzeźwe, nie jest cukierkowe. Faktycznie jest bardzo empatyczne i fajne, jedna z ciekawszych fenetylamin.
Co do stymulacji u mnie sprawę załatwił giebel, zeszłej niedzieli zasnąłem jak dziecko na parę godzin, zaraz po peaku, gdy visuale już troche odpuściły.
Po 2C-D najbardziej nie podoba mi się lekki zjazd podobny do stymulantów i ogólnie rozregulowanie emocjonalne przez kilka dni.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
