Od sylwestra nie paliłem i zauważyłem dużo dobrych zmian. Stałem się o wiele bardziej chętny do kontaktu z ludźmi, wesoły, żywy i wreszcie ogarnąłem co zielsko zrobiło mi z głową. W ostatni weekend w końcu walnąłem wiadro, to poskładało mnie równo, a kolega nałogowiec po 6 batach był zupełnie trzeźwy xD Zielsko jest moim zdaniem używką, która powinno się brać raz na kilka miesięcy, jak psychodeliki, bo miesza w głowie równo, przynajmniej w moim przypadku. pozdro!
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
