Scone pisze:Marara wybrałeś sobie jedną z najcięższych sajko rc na inicjację, zdecydowanie odradzam - szczególnie w dawce 25 mg. To, że trip Cię przerośnie jest wręcz pewne.
Zacznij najlepiej od 4-ho-meta, jest przyjemny lekki i wesoły, polubicie się :). Idę o deko mipta, że jak przywalisz od razu z tak grubej rury, to odechce Ci się psychodelików na długo.
No i się nie pomyliłem :-D
O ja głupi, naprawdę lekcja pokory była wielka.
Trip, a raczej Plan ramowy, po ogólnikach.
Piszę już wydarzenia jakie mnie dotknęły w hooi czasu. Dopiero niedawno zakończone a spisane litym tekstem, czcionką standardową w wordzie. Same konkrety, zbędnego pierdolenia nie ma. Kurwa mać 170! stron powtarzam
STO SIEDEMDZIESIĘsiĄT STRON TEKSTU PRZEŻYĆ
JCzyli pierdolona książka, zredaguje na czasie i naprawdę zachęcam do przeczytania
Psychodeliki uczą i bawią. Przeżycia moje ze skrajności: od umierania, kurewskich paranoi, di drugiej skrajności czyli bycia w raju.. Nie zraziłem się, mimo że okrutnie sponiewierało psychikę, ciało, etc.
Nawet poszły w ruch inne smakołyki :D
Aha: Ketony plus 5-meo-mipt drogą do zajebania swego serca są., wpierdol nieziemski dostało, część tripa umierałem, serce wysiada i te sprawy. Raport wszystko będzie zawierać w sobie, ale mam poczucie, że psychodeliki to są cudeńka które są wprost idealne dla mnie :D
Grubo i na bogato Panowie i Panie :old:
Teraz zarzucam po 25-30mg oralnie i jest dobrze mniejsze dawki mnie wogole nie kreca nie daja nawet tej glebi przezyc wewnetrzych.
Nawet teraz jak biore to nie czuje bodyloadu mysle ze sie poprostu przyzwyczailem.
Podanie im. tej tryptaminki tez jest dobre no i wiadomo wali sie polowe dawki jaka by sie przyjelo oralnie, najlepiej jak sie walnie w jednej pompce mxe i "5" i wpadnie w m-hola mi sie to zdarzylo na ognisku ale byla zajebiscie.
Jakie dawkowanie dla początkującego? Opłaca się waporyzować czy szkoda materiału?
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
hess pisze:^Zgadza się po 5-meo-mipt jest wjazd na serce i piszac poprzedniego posta tak mi sie skojarzylo […]
To jest chyba cecha tej rodziny, ze sa kardiotoksyczne w całkiem sporym stopniu jak na psychodeliki.
Powód: przeniesiono do właściwego wątku
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
