mam pytanko...
od niedawna mieszkam w uk,rejon staffordshire...wczesniej bralam majke,ale przyjezdzajac tutaj przerzucilam sie na subutex.nie ukrywam ze mialam go z pl.co jakis czas dostawalam paki,ale niestety...poczta jak poczta-czesto sie spoznia...i....zaczyna mnie to po prostu wkurzac.ostatnio 10 dni bez niczego,teraz znowu kolejne dwa i nie wiem ile jeszcze....czy ktos wie w jaki sposob mozna uzyskac recepte lub jak zdobyc subutex.szukalam,bylam najpierw u lekarza ogolnego,ktory sskierowal mnie do czegos w rodzaju "punktu pomocy osobom uzaleznionym" w Burton,pojechalam tam,ale terminy przyjec sa po prostu kosmiczne.najpierw kazali przyjechac mi po tygodniu na rozmowe z duty workerem a on ustalil mi wizyte z lekarzem na 12. stycznia.po prostu plakac sie chce.a bylam tam na 9ty dzien skreta.owszem moze nie jest to az tak uciazliwy skret jak po majce,ale osłabienie na maxa,chodzilam do pracy ale bylo mi bardzo ciezko.potem udalo mi sie zalatwic z pl kilka sztuk no ale w tej chwili znow jestem bez niczego i nie wiem co dalej robic....czy ktos moze zna szybsza droge,moze sa inne miejsca niz to w ktorym ja bylam, (nazwa One recovery),inne mozliwosci...ja po prostu nie wiem gdzie szukac pomocy...przeciez to jeszcze ponad miesiiac....a co do tego czasu? nie wiem,naprawde nie wiem...jesli ktos z Was wie,ktos moze jest na takim programie lub zna miejsca gdzie moglabym sie zglosic bardzo prosze o pomoc.
pozdrawiam
eL1 pisze:Uwaga na "mefe" w liverpool, dostalem na sprobke i okazalo sie jakims jebanym amoniakiem... a juz myslalem ze wkoncu znalazlem :/
Cena tego "buda" (za opakowanie 1g - to jest ok. 6 paleń) jest bardzo różna. Ale z racji tego, że u Angoli jest dobry dostęp do wszystkiego, to jest to bardziej ciekawostka
http://www.ideala.co.uk/the-smoking-zon ... assic-bud/
Wszystko ogarniecie nigdzie indziej jak na dobrym Oxford Street w Londku, znajomy mówił, też byłem, potwierdzam :) w każdym sklepie z pamiątkami są "inne pamiątki" - typki mówią, że mają w "fajne koszulki" i pokazują swoje dobra (jakkolwiek to nie brzmi
Sprawdzają często? giebla znają? Duże prawdopodobieństwo przypału?
A tak w ogóle to wątpię czy szkolą psy na giebla.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
