Pochodne dwuazepiny, które nie są dostępne w obiegu medyczno-farmaceutycznym.
ODPOWIEDZ
Posty: 2534 • Strona 16 z 254
  • 131 / 2 / 0
Oka ćpunki. Wpadłem na pomyszł, żeby ten wynalazek vapować w efajku, roztwór w glikolu. Mądry, głupi? Jakie stężenie najlepsze?
Emil Cioran był smutnym nihilistą cierpiącym na bezsenność i napisał, że życie to zły gust materii.
F84.5
Forum [H] -groza powszechnej anomii. Nie przesiąkajmy upadkiem, dbajmy o siebie. Można nie ćpać i żyć. Cel: zdrowie psychiczne. Szukam sposobów.
  • 1168 / 53 / 0
Pomysł dosyć głupi, ze wzgledu że łatwo będzie zaliczyć blackout'a ;)
Zresztą nawet nie wiem czy to działa przez wapo.
  • 1425 / 81 / 0
Memnog odpuść vapo tego.
  • 34 / / 0
idzie w jakiś sposób porównać klonazolam - clonazepam?
Uwaga! Użytkownik kinku nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 234 / 7 / 0
Nie wiecej jak 3-4 strony wstecz przeczytasz i znajdziesz przynajmniej kilka porownan...
:heart:
  • 50 / 2 / 0
Łączył ktoś z Gbl?
  • 1293 / 20 / 0
tak, bardzo dobry sposób na zrobienie z siebie worka ziemniaków/żula/pojeba/nieprzytomnego
polecam, udaje sie prawie za każdym razem, najlepiej dopić do tego spirytus
Uwaga! Użytkownik Tracerek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 581 / 91 / 6
nie wiem czy łączenie tego z gieblem to najlepszy pomysł. Amnezyjnie sam klonazolam dość silnie na mnie działał, z nocek z gbl (oczywiście + klonazolam) nie pamiętam prawie nic, nawet jak małe dawki polewałem. Z drugiej strony to to co pamiętam to sam relaks jak chuj, więc może i warto, choć na pewno niebezpieczniejszy ten mix niż gbl czy klonazolam w pojedynkę (ale czy zabije? chuj wie).
Ostatnio zmieniony 26 marca 2015 przez rzabanakwasie, łącznie zmieniany 1 raz.
"moja jaźń w wyniku zawirowań stereofonicznych rozbiła się na 2 różne osoby,
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."

Najpierw masa, potem kwasa
  • 294 / 11 / 0
Kupiłem 50mg tego jakże cudownego związku i w ciągu 20 dni poszło 20-30mg. Jak teraz o tym myślę to w chuj przegiąłem pałę i zrobiłem kilka pojebanych rzeczy, a przyjemność z brania tego żadna, lubię być trzeźwy.

Na początku nie miałem żadnej tolerki i 0,5mg ścinało z nóg, potem żeby taki efekt uzyskać już 2mg były potrzebne..

Właściwie jestem ciekawy czy po takiej ilości w takim czasie mogłem się troszkę fizycznie uzależnić? Jedynie ciężej się zasypia i trochę wkurw, ale nie wiem czy to z tego powodu, czy dlatego że trochę się pochorowałem i wkurwiam na to co robiłem.

Mam nauczkę że nie jestem w stanie kontrolować używania żadnych dragów, co prawda od kilku lat praktycznie nic nie biorę, ale zdarzają się czasem takie wpadki jak powyżej. Masakra.

Nawet waliłem to po kablach(co robiłem może kilka razy w życiu wcześniej) w formie nie rozrobionego roztworu glikolowego. Dobrze że okazało się że to nie jest niebezpieczne, a przynajmniej mi się nic nie stało.
  • 581 / 91 / 6
@up to ja myślałem, że zdarzyło mi się "lajtowo przegiąć" jak w miecha przerobiłem 150-200mg bez tolerki na benzo. Przynajmniej przedtem %-D Ogólnie to ja miałem delirium w pełnym tego słowa znaczeniu z halunami i w ogóle. Na szczęście wjebałem się tylko fizycznie, nie psychicznie i na odstawce czułem wstręt do benzo. Jak już odstawka minęła to bezproblemowo mogłem się uśpić 12mg deschloroetizolamu bez popadania w żaden ciąg (musiałem się wyspać, a benzo z początku na bezsenność właśnie szamałem). Gdybym się wjebał psychicznie to pewnie jeszcze byłbym ujebany. Poza tym dopiero jak wytrzeźwiałem doszło do mnie jaki ja byłem przez okrągły miesiąc ućpany... Tak to zdawało mi się, że prawie trzeźwy byłem. Teraz to mi się takie głupie wydaje, ale wtedy serio tak myślałem, co zresztą pokazuje jaki cichy skurwysyn z tego zajebistego związku.
"moja jaźń w wyniku zawirowań stereofonicznych rozbiła się na 2 różne osoby,
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."

Najpierw masa, potem kwasa
ODPOWIEDZ
Posty: 2534 • Strona 16 z 254
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.