Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Poprawczak tylko? czy jak ?
Wkrótce pojawi sie się jakiś faq na temat tematu...
kurwa parodia w huj sie robi...
Żeby dokładnie podać Ci informacje musimy mieć następujące dane:
- twój wzrost
- pochodzenie
- prognoze pogody na dzień w którym Ciebie złapią
- biografie i portret psychologiczny sędziego
- biografie i portret psychologiczny policjantów
- biografie i portret psychologiczny prokuratora
- jaką nasisz fryzure
- jak chodzisz ubrany
- czy posiadasz psa i z nim akurat tam bedziesz
- kolor i wielkość "konewki"
- musisz także zaczerpnąć opinni o sobie wśród nauczycieli, uczniów i innych ludzi którzy mogą mieć wpływ na tą sprawe.
- i wiele wiele innych
:wall:
wiem ze merida i paker to dwoch debili ktorzy powinni byc tu zbanowani, (hehe pamietam temat o LDV ahahaha merida go zalozyl jak ktos jest ciekaw niech pogrzebie w smieciu, przyjebka ze masakra..)
chuja Ci zrobia. To prawie niemozliwe zeby wbili az tobą do lasu i patrzyli z ukrycia jak podlewasz habazie :)
wydaje mi sie ze oni by juz o to zadbali zeby cie tam zlapac... i co wtedy? to mnie interesuje... wkrecic niebardzo jest jak i co...;/ co mi za to grozi od ilu do ilu, co mowic, czego sie trzyamc? hehe wiem ze to smiesznie brzmi bo zalezy jaka kto ma sytuacje i wogule no ale cos z grobsza. Mysle ze dla wielu osob by pomogly takie informacje
dosyc czarny scenariusz ale lepiej cos wiedziec
chuja Ci zrobia. To prawie niemozliwe zeby wbili az tobą do lasu i patrzyli z ukrycia jak podlewasz habazie ]
no nie wiem.nie chce mi się już tego szukać,ale ktoś na forum na bank pisał,że psy obserwowały jego uprawę,koleś został przyłapany na gorącym uczynku,a cała akcja była "najdroższą w okolicy".Pewnie przy okazji w wieczornym wydaniu Wiadomości powiedzieli o rozpracowaniu szajki plantatorów. Wystarczy że Cię podpierdoli jakiś leśniczy albo grzybiarz-konfident i masz wtope (i to zajeeebistą). Za taką operacją lecą awanse i pochwały więc i opłaca się złapać pare kleszczy w dupę podczas czatowania w buszu.
Zastanawiam się tylko,jak wygląda szacowanie "wartości czarnorynkowej znalezionego narkotyku"? Robią to na oko wiedząc,że z krzaka wychodzi tyle to a tyle "działek",czy ktoś to dokładnie bada (suszy/waży)? Ta druga wersja jest nieco mniej prawdopodobna,zważywszy na szacunkowe ceny uprawy podawane w mediach 8-( . Jeśli brać je na poważnie,to chyba jakiś debil waży świeżo skoszone rośliny z łodygami i korzeniami,przelicza wynik na gramy,każdy gram dzieli na 10 działek i mnoży to przez cenę działki - 7pln :nuts:
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.